fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Grzegorz Bierecki: Bandyta nie zawsze bije tego dobrego

Grzegorz Bierecki
Fotorzepa, Piotr Nowak
Senator PiS komentując pobicie byłego wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka powiedział, że "nie jest tak, że bandyta zawsze bije tego dobrego".

Były wiceprzewodniczący KNF Wojciech Kwaśniak został w ubiegłym tygodniu zatrzymany przez CBA.

Kwaśniak znany był ze swojej stanowczości nie tylko wobec nadzorowanych banków, ale także systemu SKOK, czyli spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, które wbrew sprzeciwom PiS i środowiskom skupionym wokół senatora Grzegorza Biereckiego, twórcy SKOK, zostały włączone do nadzoru KNF w listopadzie 2013 r.

W 2014 roku został pobity przed swoim domem. Jak udało się ustalić, sprawcę – bandytę z Wołomina z wieloletnim stażem w więzieniach – wynająć miał członek władz SKOK Wołomin. 

O postawione zarzuty niedopełnienia obowiązków przez Kwaśniaka został zapytany Bierecki. - Ma postawione zarzuty w oparciu o bardzo wnikliwe badanie. Myślę, że będzie więcej spraw, bo toczy się postępowanie dotyczące tych samych osób w sprawie Banku Spółdzielczego z Wołomina, gdzie Skarb Państwa stracił pół miliard - mówił senator.

Dziennikarze zwrócili uwagę, że do zaniedbań miało dojść, gdy Kwaśniak w szpitalu walczył o życie. - Nie wiem, jakie były przyczyny pobicia, na pewno były związane z działalnością nadzorczą, ale czy chodziło o zablokowanie skutecznej działalności czy też chodziło o inne okoliczności. To już prokuratura jest w stanie wyjaśnić. Osoby, które zlecały i wykonały pobicie są w rękach wymiaru sprawiedliwości. Nie jest tak, że bandyta zawsze bije tego dobrego - powiedział senator PiS.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA