fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Hulajnogi elektryczne - wiemy kiedy nowe przepisy wejdą w życie

Shutterstock
Ministerstwo Infrastruktury chce szybkiego uchwalenia zmian w prawie i uregulowania korzystania na drogach z hulajnóg elektrycznych, bo wypadków z ich udziałem jest coraz więcej.

Są duże szanse na to, że od nowego sezonu, czyli wiosny 2020 r., zaczną obowiązywać przepisy regulujące korzystanie z hulajnóg elektrycznych.

– Mam nadzieję, że projekt zmian w prawie o ruchu drogowym w tej sprawie będzie jednym z pierwszych przyjętych przez nowy rząd i trafi do Sejmu jeszcze w tym roku – mówi „Rzeczpospolitej" Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Po raz pierwszy projekt pokazano w sierpniu. Przesłano do niego blisko 100 opinii. Konsultacje właśnie się zakończyły. Teraz czas na ostateczną wersję przepisów.

Dla dobrej jazdy

– Założyliśmy stowarzyszenie, by walczyć o dobre prawo dla użytkowników – mówi Tomasz Kosmalski ze Stowarzyszenia Użytkowników Urządzeń Transportu Osobistego. I przekonuje, że wszyscy bardzo czekają na nowe przepisy.

O tym, że są potrzebne, świadczyć może stale rosnąca liczba wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg. Dowód? W środę w Warszawie na rondzie Jazdy Polskiej kierująca mercedesem potrąciła mężczyznę jadącego na hulajnodze. Trafił do szpitala.

Ministerstwo Infrastruktury proponuje, by wprowadzić definicję urządzeń transportu osobistego. E-hulajnogi mają być traktowane jak pojazdy. Mają nie przekraczać 20 kg i być wyposażone w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h.

– Ten projekt należy szybko poprawić – mówi Tomasz Kosmalski i przedstawia propozycje Stowarzyszenia.

Po pierwsze, nie należy ograniczać wagi urządzeń. Im są one cięższe, tym i bezpieczniejsze i bardziej stabilne.

Po drugie, należy wprowadzić obowiązkowe OC dla kierowców wypożyczanych hulajnóg. OC byłoby automatycznie wykupowane w trakcie zakładania konta lub wypożyczania sprzętu.

Po trzecie, firmy wypożyczające powinny odgórnie odpowiadać za stan sprzętu (coraz częściej zdarza się, że od hulajnogi w trakcie jazdy odpadają koła lub kierownica, dochodzi do wypadku, a wypożyczający za nic nie ponosi odpowiedzialności).

Kolejna propozycja: samodzielna jazda na hulajnodze dopiero od 14. roku życia. Dla użytkowników w wieku od 14 do 18 lat powinien być wprowadzony obowiązek posiadania karty motorowerowej, prawa jazdy kat. AM lub A1. Wypożyczający, zanim wyda sprzęt, powinien sprawdzić ważność dokumentów.

Kolejna uwaga to zakaz jazdy w dwie osoby. Tam zaś, gdzie nie ma chodnika, należy – jak twierdzi Stowarzyszenie – zezwolić na jazdę po ulicy na takich samych zasadach jak rowerem.

Czytaj także:

Kary za porzucenie

To nie wszystkie propozycje zmian. O swoje prawa w ministerstwie upominają się też osoby niewidome. Głos zabrał Polski Związek Niewidomych.

– Porzucone na środku chodników i przed wejściami do budynków urządzenia są zagrożeniem dla zdrowia niewidomych – pisze Związek. I sugeruje wprowadzenie kar dla tych, co nieodpowiedzialnie porzucają sprzęt.

Drogowcy bezradnie rozkładają ręce.

– Będą przepisy, będziemy działać – usłyszeliśmy w Zarządzie Dróg Miejskich.

Firmy próbują więc same radzić sobie z porzuconym sprzętem. Przykład? Firma Lime, której jednoślady można wypożyczyć w kilku polskich miastach, wprowadziła kary za porzucone i źle zaparkowane hulajnogi. Gdy nieprawidłowe parkowanie się powtarza, operator może cofnąć użytkownikowi możliwość wypożyczenia pojazdu. Tam, gdzie w grę wchodzi parkowanie poza strefami, trzeba zapłacić 10 zł.

Kary są dopisywane do rachunków za przejazd, a można je zobaczyć w historii rachunków w aplikacji. Od nałożonej kary można się odwołać.

Etap legislacyjny: po konsultacjach

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA