fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Elektryczne hulajnogi jak rowery - nowe przepisy

AdobeStock
Poruszający się na elektrycznych dwukołowcach niebędących rowerem także będą mogli korzystać z dróg, przejazdów i pasów dla cyklistów.

Elektryczne hulajnogi już nie będą poza prawem. Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło projekt zmian w przepisach drogowych, który ureguluje zasady ruchu urządzeń transportu osobistego. Będą traktowane jak pojazdy.

Co to jest UTO? Według resortu to urządzenie transportowe przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego, znajdującego się na tym urządzeniu, o szerokości nieprzekraczającej w ruchu 0,9 metra, długości nieprzekraczającej 1,25 metra, masie własnej nieprzekraczającej 20 kg, wyposażone w napęd elektryczny, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 25 km/h.

Na UTO w kasku

– Część krajów próbuje ograniczyć prędkość hulajnóg elektrycznych do 18–20 km/h, ale my uznajemy, że to lubiany pojazd i może być większy limit – mówił Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Według dzisiejszych przepisów ruchu drogowego hulajnoga to pieszy, nie jednoślad.

Zgodnie z unijnymi przepisami z 2017 r., ustalającymi kategorie i przepisy dotyczące certyfikacji dopuszczenia i użytkowania jednośladów elektrycznych (jednocześnie anulującymi stare procedury z 2002 r.), pojazdy elektryczne bez siodełka, np. hulajnogi, jak również deski elektryczne, które nie poruszają się z prędkością większą niż 25 km na godzinę i których silnik ma moc nie większą niż 250 W, zostały wyłączone z przepisów, które dotyczą np. rowerów elektrycznych. W Polsce według kodeksu drogowego urządzenia te nie są kwalifikowane jako pojazd.

– Osoby poruszające się na hulajnogach będą zobowiązane do korzystania z infrastruktury rowerowej, czyli dróg, przejazdów i pasów dla rowerów – zapowiada Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Po ulicy będzie się można na niej poruszać tylko w jednym przypadku. Kiedy? Gdy na jezdni będzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 30 km/h.

– Po chodnikach elektryczne hulajnogi będą mogły się poruszać tylko wtedy, gdy nie będzie drogi dla rowerów i dopuszczalna prędkość na drodze obok chodnika będzie wyższa niż 30 kilometrów na godzinę – precyzuje Rafał Weber, wiceminister infrastruktury. I zastrzega, że kierujący urządzeniami transportu osobistego będzie się musiał poruszać po chodniku powoli i ustępować miejsca pieszym.

Autorzy zmian zalecają też korzystanie z kasków wszystkim korzystającym z hulajnóg. W projekcie nie wprowadzono konieczności obowiązkowego ubezpieczenia urządzeń transportu osobistego.

Poruszający się zwykłymi hulajnogami (napędzane siłą mięśni) będą nadal traktowani jak piesi.

Nie zostanie byle gdzie

W nowych przepisach pojawia się też limit wieku dla korzystających z takich urządzeń. Osoby w wieku poniżej 10. roku życia, ze względu na bezpieczeństwo własne oraz innych użytkowników ruchu, nawet pod opieką rodziców czy opiekunów prawnych nie będą mogły jeździć na hulajnogach elektrycznych.

Resort przewiduje też, że osoby niepełnoletnie będą musiały posiadać kartę rowerową, by korzystać z takich urządzeń. Zabronione będzie także pozostawianie hulajnóg na przystankach, drogach, ścieżkach rowerowych i w innych miejscach, gdzie będą one utrudniały ruch. Brak regulacji w tej sprawie sprawia dziś wielki problem.

Z konsekwencjami będą musiały się również liczyć osoby, które przy pomocy hulajnogi elektrycznej będą usiłowały ciągnąć inny pojazd. Karane będzie też korzystanie z chodnika i drogi poza przypadkami, które dopuszczają przepisy.

– Czas pokaże, czy zmiana poprawi bezpieczeństwo – mówi Paweł Kokot, ekspert do spraw bezpieczeństwa na drogach. I zastrzega, że trzeba się teraz będzie bacznie przyglądać relacjom rowerzyści kontra miłośnicy hulajnóg na ścieżkach rowerowych.

Dziś jeszcze w polskim prawie nie ma przepisów, które dotyczą hulajnóg elektrycznych. Coraz częściej dochodzi do wypadków z udziałem tych urządzeń. Przykład? Pod koniec maja w centrum Warszawy nastolatek jadący jednośladem po chodniku zderzył się z pieszą. Kobieta trafiła do szpitala.

Hulajnogi elektryczne pojawiły się w Polsce w 2018 r. Wprowadziła je amerykańska firma Lime. Dziś w wielu miastach dostępne są hulajnogi innych firm. W stolicy Polski działają już trzej operatorzy, mają dojść dwaj kolejni. Elektryczne jednoślady można zauważyć w dużych ilościach we Wrocławiu, w Krakowie, Poznaniu, Łodzi czy Gdańsku.

Etap legisłacyjny: konsultacje

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA