Reklama

Urzędnicy także chcą równowagi między pracą i życiem prywatnym

W urzędach centralnych w stolicy można zaczynać i kończyć pracę w wybranych przez siebie godzinach albo przyjść do biura z dzieckiem. Administracja publiczna zaczęła bardziej dbać o zadowolenie pracowników, bo musi o nich walczyć.

Publikacja: 16.02.2020 21:00

Urzędnicy także chcą równowagi między pracą i życiem prywatnym

Foto: Pixabay

Posada w administracji publicznej zwykle kojarzy się z pracą niewymagająca poświęceń, jeśli chodzi o życie prywatne. – Rzeczywistość jest inna – mówi nam osoba pracująca w jednym z ministerstw w Warszawie. – Bardzo często pracujemy po godzinach i w domu, na wielu stanowiskach wymagana jest gotowość praktycznie przez 24 godziny – zaznacza.

Nie gorzej niż w korpo

Z badania firmy Randstad wynika, że ponad 60 proc. osób zatrudnionych w sektorze „administracja publiczna" pracuje po godzinach, a ponad połowa odbiera e-maile albo telefony służbowe także podczas swojego czasu wolnego (co prawda w innych sektorach te wskaźniki są wyższe).

– Chociaż w sektorze administracji publicznej mamy do czynienia ze ściśle określonymi godzinami pracy, to właśnie pracownicy tego sektora stosunkowo często zwracają uwagę na pracę po godzinach – komentuje Ewa Tul, business unit manager HRK Human Resources & Admin z firmy doradztwa personalnego HRK SA. – W obliczu dużej odpowiedzialności za wykonywaną pracę częściej też deklarują, że odbierają telefony i e-maile po pracy, nawet podczas urlopu – dodaje ekspertka.

Rozwiązania w zakresie work-life balance potrzebne są więc w administracji publicznej nie mniej niż w biznesie prywatnym. Tę potrzebę dostrzegają już zresztą sami pracodawcy – w różnych urzędach benefity ułatwiające zachowanie równowagi między pracą i życiem prywatnym stosowane są coraz częściej.

Reklama
Reklama

– Po ilości zapytań, jakie trafiają do naszej w firmy w zakresie wdrożenia polityk employer brandingu czy work-life balance, możemy śmiało powiedzieć, że podejście administracji do pracowników powoli się zmienia – zaznacza Ewa Tul. Potwierdza to nasza miniankieta, którą skierowaliśmy do 20 urzędów centralnych. Okazuje się, że we wszystkich 14 jednostkach, które udzieliły nam odpowiedzi, takie rozwiązania z zakresu WLB już są dostępne.

Ruchome godziny

– Podejmowane działania związane z godzeniem pracy zawodowej z życiem rodzinnym i prywatnym pozytywnie wpływają na motywację pracowników i dobrą atmosferę w pracy – komentuje dla „Rzeczpospolitej" Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

Najbardziej powszechne rozwiązania – nie tylko w MFiPR – dotyczą czasu pracy. To ruchome godziny pracy, indywidualny rozkład czasu pracy, telepraca, możliwość załatwienia spraw prywatnych w godzinach pracy (za ich odpracowaniem) itp.

– Na wielu stanowiskach praca w tzw. sztywnych godzinach nie ma sensu. Rozumiemy, że jednego dnia pracownik może mieć potrzebę pracy od 7 do 15, a innego od 9 do 17 – wyjaśnia Ministerstwo Rozwoju. – Dopóki pracownicy są w stu procentach zaangażowani i wypełniają swoje obowiązki, godziny nie powinny mieć znaczenia – wyjaśnia.

Kącik zabaw w urzędzie

Podobny system zastosowano w resorcie finansów, gdzie pracownicy mogą zaczynać pracę w przedziale od godz. 6 do 9 i kończyć po ośmiu godzinach. Dopuszczalne jest przedłużenie czasu pracy do 12 godzin na dobę i krótsza praca w inne dnia (nie krócej jednak niż pięć godzin). Urzędnicy mogą też pracować w niepełnym wymiarze czasu, np. na pół etatu, i zdalnie.

Często stosowane w administracji są też udogodnienia dla rodziców małych dzieci, choć po części wynika to z przepisów. – Istnieje możliwość przyjścia do biura z dzieckiem, mamy specjalny pokój dla kobiet w ciąży i karmiących, a przy udzielaniu urlopów brane są pod uwagę indywidualne plany pracowników, związane np. z koniecznością zapewnienia opieki nad dziećmi, terminami wakacji czy przerw świątecznych – wylicza resort nauki.

Reklama
Reklama

Wymaga to pewnych dostosowań; np. pokój dla rodziców to miejsce pracy wyposażone w komputer, ale i z kącikiem do zabaw dla dzieci. Dla matek karmiących potrzeba z kolei miejsca do wypoczynku, z zapewnieniem spokoju i intymności.

Rowerownie i prysznice

Urzędy dbają też o wellbeing, czyli dobrostan pracowników, w tym o ich zdrowie i kondycję fizyczną. Wprowadzają więc rowerownie, czyli zadaszone, monitorowane miejsca, gdzie można zostawić rower. W części urządów, np. w resorcie klimatu, rowerzysta może po przyjeździe do pracy skorzystać z prysznica.

Coraz więcej urzędów dofinansowuje też różnego rodzaju aktywność sportową swoich pracowników, a w Ministerstwie Sportu promowanie zdrowego stylu życia to też profilaktyka przeciw cukrzycy, czyli badanie poziomu cukru.

Do tego trzeba dodać cały zestaw benefitów i świadczeń socjalnych, takich jak dofinansowanie wypoczynku, możliwość wykupienia w preferencyjnej cenie dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego, bony lub paczki świąteczne, karty na imprezy kulturalno-oświatowych itp. Cześć resortów angażuje też pracowników w różne działania społeczne (w ramach wolontariatu pracowniczego), a także stara się odpowiadać na ich na aspiracje rozwojowe.

Korzyść dla obu stron

Urzędy potwierdzają, że dbałość o work-life balance to już nie przejściowa moda. – Z dostępnych opracowań i analiz wynika, że obecnie działania z tego zakresu są niezbędne. Potwierdzają to informacje, które otrzymujemy od kandydatów ubiegających się o pracę – podkreśla Kancelaria Premiera.

– WLB daje wiele korzyści obu stronom – twierdzi Ministerstwo Cyfryzacji. Zaznacza, że jest pracodawcą otwartym na człowieka, umożliwiającym rozwój zawodowy i osobisty poprzez pogodzenie pracy zawodowej z życiem prywatnym. – Instrumenty WLB stały się u nas standardem, Pracownicy są zadowoleni, a liczba aplikacji podczas rekrutacji wzrosła –dodaje biuro prasowe MC.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama