fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Prace nad zmianami w systemach wsparcia rodzin wbrew procedurom

123RF
Projekt zmian w systemach wsparcia rodzin budzi kontrowersje. Trudno się jednak z nim zapoznać, bo nie został prawidłowo opublikowany

Resort rodziny łamie regulamin pracy Rady Ministrów. Choć projekt nowelizacji ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin przesłano do konsultacji do Rady Dialogu Społecznego, przedstawicieli pracodawców i związków zawodowych, próżno szukać go mogą na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

– Zgodnie z art. 52 regulaminu z chwilą skierowania do uzgodnień, konsultacji publicznych lub opiniowania projektu ustawy powinien on zostać opublikowany w serwisie Rządowy Proces Legislacyjny – mówi Grażyna Kopińska z Obywatelskiego Forum Legislacji. I dodaje, że resort rodziny nie wywiązał się też z innego obowiązku – nie zamieścił projektu w planie prac legislacyjnych. A to od tego powinien rozpoczynać prace nad zmianami prawa. W rezultacie obu uchybień organizacjom pozarządowym utrudniono zgłaszanie uwag do projektu. Trudno znaleźć go na stronie Ministerstwa Rodziny.

– Projektu do zaopiniowania nie otrzymała żadna z fundacji zajmujących się edukacją małych dzieci – zaznacza Iga Kazimierczyk z Fundacji Przestrzeń dla Edukacji.

– Choć przesyłanie projektów do konsultacji organizacjom pozarządowym to nie obowiązek, lecz dobry obyczaj, miało być stosowane zawsze – zauważa Kopińska.

Uchybienia w procedurze tworzenia aktów prawnych są obecnie nagminne. Zgodnie z raportem Obywatelskiego Forum Legislacji ministerstwa nie przykładają należytej wagi do konsultacji publicznych. Ograniczają np. czas ich trwania.

A ukryta na ministerialnej stronie nowelizacja ustaw związanych z systemami wsparcia rodzin już wzbudza wiele kontrowersji. Negatywnie zmiany w ustawie o piece nad dziećmi w wieku do lat trzech zaopiniował rzecznik praw dziecka. Jego zdaniem nowe przepisy mogą obniżyć standardy opieki i warunki bezpieczeństwa w żłobkach oraz klubach dziecięcych. Rzecznik zaniepokojony jest m.in. pomysłem zwiększenia liczby dzieci pozostających pod opieką jednego opiekuna.

Obecnie opiekun w żłobku lub klubie dziecięcym może mieć pod opieką ośmioro dzieci, a gdy w grupie jest dziecko niepełnosprawne lub które nie ukończyło pierwszego roku życia – pięcioro. Po zmianach mógłby się zajmować dziesięciorgiem dzieci, gdyby miały ukończony drugi rok życia.

Rzecznikowi nie podoba się też złagodzenie wymagań lokalowych. Obecnie żłobek musi mieć co najmniej dwa pomieszczenia przeznaczone na pobyt dzieci, z czego jedno ma być przystosowane do odpoczynku. Ministerstwo chce znieść ten wymóg

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA