Reklama
Rozwiń
Reklama

Popyt na pracę wcale nie słabnie

Także początek tego roku był bardzo udany na rynku pracy. Powstała rekordowa liczba miejsc pracy. Ale rekordowa była też liczba wakatów.

Aktualizacja: 11.06.2018 22:02 Publikacja: 11.06.2018 21:15

Popyt na pracę wcale nie słabnie

Foto: Adobe Stock

W I kw. 2018 r. powstało 258 tys. nowych miejsc pracy, o 14,4 proc. więcej niż rok wcześniej – podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. To rekordowy poziom od co najmniej ośmiu lat.

Najwięcej nowych etatów powstaje w handlu, produkcji przemysłowej oraz budownictwie. Jeśli chodzi o regiony kraju – to przede wszystkim na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce.

Oczywiście firmy likwidują także miejsca pracy, a szczególnie dużo etatów znika właśnie w I kw., ze względu na sezonowe wahania. W pierwszych trzech kwartałach tego roku zniknęło więc nieco ponad 87,9 tys. z nich, czyli nawet o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej miejsc jest likwidowanych tam, gdzie ich też najwięcej powstaje.

– Popyt na pracę więc nie słabnie, za to widać narastające kłopoty firm z zatrudnianiem pracowników – komentuje Roman Przasnyski, główny analityk Gerda Broker. – O czym świadczy utrzymujący się od połowy 2016 r. dynamiczny wzrost liczby wolnych miejsc pracy – dodaje.

Reklama
Reklama

Na koniec I kw. wolnych było aż 152,4 tys. miejsc, o 27,5 proc. więcej niż w tym samym okresie 2017 r. i najwięcej od pierwszej połowy 2008 r.

Największy kłopot z obsadzeniem etatu miały firmy działające w branżach takich jak: przetwórstwo przemysłowe (34,3 tys.), handel (30 tys.), budownictwo (23,9 tys.) oraz transport i magazynowanie (13,2 tys.). Najczęściej więc poszukiwano robotników przemysłowych i rzemieślników, operatorów i monterów maszyn i urządzeń oraz specjalistów. Aż 89 proc. wolnych miejsce pracy dotyczyło sektora prywatnego, a tylko 11 proc. – publicznego. Pod względem wielkości firmy największy problem mają mikroprzedsiębiorstwa (40,4 proc. wakatów).

– Mikrofirmy kłopoty z zatrudnieniem odczuwają szczególnie silnie. O ile w ostatnich miesiącach ubiegłego roku brakowało im 38 tys. chętnych do obsadzenia stanowisk, to w I kw. obecnego ich liczba wzrosła do 58,3 tys. Ciekawe też, że od pięciu kwartałów systematycznie zwiększa się liczba wakatów w firmach sektora publicznego, osiągając w pierwszych miesiącach 16,8 tys., podczas gdy w IV kw. 2016 r. było to zaledwie 10 tys. – wylicza Przasnyski.

– Wzrost zapotrzebowania na pracę potwierdzają także inne dane GUS wskazujące, że rośnie liczba zatrudnionych – zauważa Monika Fedorczuk, ekspert Konfederacji Lewiatan. Zgodnie z wynikami Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności w I kw. tego roku w Polsce było już ponad 17 mln pracujących, czyli 0,4 proc. więcej niż rok wcześniej (a po wyeliminowaniu rolnictwa, następują spadki, nawet o 1,4 proc.). – Szczególnie teraz, gdy prace w sektorze budownictwa są już bardzo zaawansowane, a czeka nas jeszcze sezon turystyczny, należy się spodziewać dalszego wzrostu liczby zatrudnionych. Pracodawcy od wielu miesięcy wskazują na trudności z pozyskaniem odpowiednich pracowników, nawet mimo podwyżki płac. W opinii wielu z nich brak możliwości zwiększania zatrudnienia stanowi jedną z najpoważniejszych barier rozwoju prowadzonej działalności – dodaje Fedorczuk.

Ciekawe, że część wakatów dotyczy także nowo tworzonych miejsc pracy. Jak wyliczył GUS, było ich 37,1 tys. (czyli 14,4 proc. wszystkich nowych).

Poszukiwanie pracy
Grudniowy zjazd na portalach pracy
Poszukiwanie pracy
To rekruterzy są awangardą rewolucji AI w branży HR
Poszukiwanie pracy
Listopadowy spadek w ofertach pracy z nadzieją na poprawę
Poszukiwanie pracy
Październikowa frustracja kandydatów na rynku rekrutacji
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama