fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Przemysław Wipler: Morawiecki musi pokazać sens zmiany

rp.pl
- Mateusz Morawiecki powinien pokazać, że ten rząd ma ofertę zarówno dla mniej zamożnych Polaków jak i bardziej przedsiębiorczych obywateli - powiedział w programie RZECZoPOLITYCE Przemysław Wipler, Fundacja Wolność i Nadzieja.

Wipler wypowiedział się na temat nowego premiera. - Usłyszałem informacje od polityków, że nie będzie to rząd dużych zmian. Mateusz Morawiecki jest rozsądnym człowiekiem i chłodnym analitykiem. Musi pokazać wyborcom PiS sens tej zmiany i otrzymać wotum zaufania. Przypomnijmy, że Beata Szydło była bardzo popularna i miała dobre sondaże. Morawiecki powinien pokazać, że ten rząd ma ofertę zarówno dla mniej zamożnych Polaków jak i bardziej przedsiębiorczych obywateli, którzy generują polską gospodarkę – powiedział.

Pytany o przyszłe expose Morawieckiego, gość programu odpowiedział, że premier czasami potrafi wygłaszać ciekawe wystąpienia, ale ma inne zalety niż bycie świetnym mówcą. - Polityk powinien wyjść z agendą konkretnych rzeczy, które chce zrobić przez pierwsze sto dni swojego urzędowania. Mieliśmy dwa lata przykręcania śruby, zaostrzania prawa podatkowego, teraz jest czas na to, by pokazać polskim przedsiębiorcom, że ten rząd ma dla nich agendę i nie opiera się tylko na "janosikowaniu" – podkreślił.

 

- Przypomnijmy, że zmiany w podatku CIT to są zmiany, które podniosą podatki w Polsce – zauważył.

Wipler powiedział również, co mogłoby zaszkodzić wizerunkowi Mateusza Morawieckiego. - Najtrudniejsza rzecz, jaka mogłaby się przydarzyć premierowi Morawieckiemu, byłby tweet Donald Tuska z serdecznymi gratulacjami. Przypomnijmy, że Morawiecki był doradcą ekonomicznym byłego premiera Polski. Przypomniałby w ten sposób, że nie wziął się znikąd i współpracował z zapleczem Tuska, m.in. z Janem Krzysztofem Bieleckim – ocenił.

Michał Kolanko zapytał Wiplera o możliwość transferów polityków z Kukiz'15 do koła Wolni i Solidarni Mateusza Morawieckiego. - Paweł Kukiz i jego pomysły są zbyt podobne do polityki Jarosława Kaczyńskiego. Część jego posłów wyrywa się do Janusza Korwin-Mikkego, a inni myślą o PiS-ie, Kukiz traci ludzi z władz klubu, traci polityków, którzy byli twarzami tego środowiska – dodał.

- Wolni i Solidarni miało być kołem zapasowym dla Morawieckiego i jego zaplecza politycznego. W przypadku głębokich różnic programowych pomiędzy premierem a innymi liderami frakcyjnymi, może dojść do transferów politycznych – ocenił Przemysław Wipler.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA