Reklama

Wiemy kto zbada sprawę wynajmu kamienicy przez Banasia

Wyspecjalizowana w kwestiach podatkowych i skarbowych prokuratura zbada wątpliwości dotyczące wynajmu kamienicy przez Mariana Banasia.

Aktualizacja: 07.11.2019 13:23 Publikacja: 06.11.2019 18:54

Wiemy kto zbada sprawę wynajmu kamienicy przez Banasia

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Prokuratura Regionalna w Białymstoku, do której sejmowa Komisja Śledcza ds. VAT kierowała doniesienia o zaniedbaniach urzędników resortu finansów, zajmie się zawiadomieniem posłów opozycji o domniemanym zaniżaniu podatków przez Mariana Banasia – byłego wiceministra finansów i szefa KAS, a dziś prezesa NIK.

– Materiały zostały nam już przekazane z Warszawy. Postępowanie jest obecnie na etapie sprawdzającym – potwierdza nam prokurator Paweł Sawoń, zastępca prokuratora regionalnego w Białymstoku.To tę jednostkę wskazała Prokuratura Krajowa. „Przesłankami takiego rozstrzygnięcia były możliwości organizacyjne Prokuratury Regionalnej w Białymstoku i bardzo duże obciążenie prokuratur warszawskich szeregiem poważnych postępowań przygotowawczych" – wyjaśnia „Rzeczpospolitej".

Jednak przekazanie sprawy akurat tym śledczym nie jest przypadkowe – to tutaj koncentrują się śledztwa związane z szeroko pojętymi nieprawidłowościami skarbowymi czy podatkowymi. A właśnie przestępstwa karnoskarbowego w postaci zaniżania podatków mógł się dopuścić Marian Banaś – jak twierdzą posłowie Jan Grabiec, Marcin Kierwiński i Janusz Witczak (z PO), którzy złożyli zawiadomienie.

Chodzi o głośną sprawę należącej do Banasia kamienicy w Krakowie przy ul. Krasickiego 24 – w której, jak ujawnił „Superwizjer" TVN – działał hotel na godziny prowadzony przez pasierba Janusza K., powiązanego z krakowskim środowiskiem sutenerów. Marian Banaś od 2014 r. wynajmował kamienicę po cenach odbiegających od rynkowych. Już po ujawnieniu sprawy Banaś publicznie przyznał w TVP, że pobierał niższą stawkę, bo najemca zadeklarował, że kiedyś nieruchomość odkupi i wtedy „wyrównają rachunki" (ostatecznie sprzedał kamienicę spółce z Nowego Sącza – co ujawniliśmy).

„Takie zachowanie wydaje się nosić znamiona obejścia przepisów prawa podatkowego, mającego na celu uniknięcie zapłaty podatku w należnej wysokości" – piszą posłowie w zawiadomieniu i uważają, że trzeba to sprawdzić, „zwłaszcza w kontekście wprowadzonej przez rząd PiS tzw. klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania".

Reklama
Reklama

Poseł Jan Grabiec otrzymał wezwanie do białostockiej prokuratury. – Niestety odebrałem je już po terminie. Próbowałem się umówić na inny termin, ale usłyszałem, że mam czekać na wezwanie – mówi nam poseł Grabiec.

Jak wyliczyła „GW", zaniżając cenę najmu, Banaś zyskał, bo płacił państwu niższy podatek (do 1 stycznia 2019 r. ryczałtowe 8,5 proc. niezależnie od wysokości przychodu lub 19 i 32 proc. według stawek PIT).

Posłowie złożyli zawiadomienie 26 września. Od tego czasu pojawiło się wiele nowych publikacji o Marianie Banasiu, np. o tym, że kupił część innej kamienicy w Krakowie, ale w formie niepieniężnej. – Nie zdecydowaliśmy jeszcze, czy uzupełniać zawiadomienie, czy złożyć kolejne. Nasza wiedza wynika z publikacji mediów. Postanowiliśmy zmusić prokuraturę do działania, które powinna podjąć z urzędu – przyznaje poseł PO.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama