4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Mimo że teatralna widownia była ostatnio superbezpiecznym miejscem, rząd nowym restrykcjami uderzył w teatry szczególnie boleśnie. To jedno z tych mniej zrozumiałych posunięć władzy w czasie pandemii (na zdjęciu premiera komedii „A mi to rybka!” w reżyserii Marcina Sławińskiego, w warszawskim Teatrze Capitol, 29 września)
Nierówne traktowanie teatrów i kin – ogólnie miejsc kultury – z komunikacją publiczną, kościołami, ślubami i weselami to jest rzecz dla mnie absolutnie niezrozumiała – powiedziała w rozmowie z Onetem Krystyna Janda, aktorka, prezes Fundacji prowadzącej Och-Teatr i Teatr Polonia. I natychmiast spotkała się z odporem.
Odpowiedział na Twitterze wpływowy polityk PiS Joachim Brudziński: „Przez lata mówili: to nie jest nasz rząd. (...) Dziś mówią: to nasze podatki, rząd i wyszydzane przez nas MKiDN muszą nam pomóc bo my »wielcy artyści« bez ich pomocy zginiemy marnie. Gdzie podziała się ich buta i arogancja? Gdzie ich szyderstwo i rechot?" – pytał. „Żenująca jest ta paskudna hipokryzja tych, którzy dziś kpią i szydzą, a jutro pochlipują i proszą o pomoc" – zakończył Brudziński.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Premier Słowacji Robert Fico przekazał, że jego kraj wstrzymuje dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Polityk...
37 lat po upadku komunizmu Polska prześcignęła pierwszy duży kraj Unii Europejskiej, gdy idzie o dochód na miesz...
Prezydent USA Donald Trump lubi przesuwać granice władzy wykonawczej. M.in. chce, aby administracja, którą kieru...
Będziemy bronili każdej piędzi alianckiego terytorium. Właśnie dlatego nasze myśliwce Gripeny były w Polsce - mó...