Reklama

Janda, Brudziński i pytania o strategię w pandemii

Polska sztuka o walce z pandemią wyglądałaby tak: aktorzy zagubieni, reżyser traci pewność siebie, na widowni kłótnie o scenariusz. Choć wystawiana jest tragedia, co i rusz mamy teatr absurdu.
Mimo że teatralna widownia była ostatnio superbezpiecznym miejscem, rząd nowym restrykcjami uderzył

Mimo że teatralna widownia była ostatnio superbezpiecznym miejscem, rząd nowym restrykcjami uderzył w teatry szczególnie boleśnie. To jedno z tych mniej zrozumiałych posunięć władzy w czasie pandemii (na zdjęciu premiera komedii „A mi to rybka!” w reżyserii Marcina Sławińskiego, w warszawskim Teatrze Capitol, 29 września)

Foto: PAP

Nierówne traktowanie teatrów i kin – ogólnie miejsc kultury – z komunikacją publiczną, kościołami, ślubami i weselami to jest rzecz dla mnie absolutnie niezrozumiała – powiedziała w rozmowie z Onetem Krystyna Janda, aktorka, prezes Fundacji prowadzącej Och-Teatr i Teatr Polonia. I natychmiast spotkała się z odporem.

Odpowiedział na Twitterze wpływowy polityk PiS Joachim Brudziński: „Przez lata mówili: to nie jest nasz rząd. (...) Dziś mówią: to nasze podatki, rząd i wyszydzane przez nas MKiDN muszą nam pomóc bo my »wielcy artyści« bez ich pomocy zginiemy marnie. Gdzie podziała się ich buta i arogancja? Gdzie ich szyderstwo i rechot?" – pytał. „Żenująca jest ta paskudna hipokryzja tych, którzy dziś kpią i szydzą, a jutro pochlipują i proszą o pomoc" – zakończył Brudziński.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Polityka
USA stawiają Zambii ultimatum: leki na HIV za dostęp do surowców
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Niemcy mają inne problemy niż SAFE. Młodzi sprzeciwiają się poborowi do Bundeswehry
Polityka
Widmo poważnego kryzysu nad Ukrainą. Wołodymyr Zełenski ma poważny problem
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki to za mało. Niemcy nie realizują planu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama