Reklama

Jerzy Buzek: rekordzista polityczny. Były premier kończy 80 lat

Były premier jest tak nietypowym politykiem, jak Adam Małysz sportowcem. Obaj skromni i lubiani, z sukcesami wykraczającymi ponad polską średnią.

Aktualizacja: 03.07.2020 06:21 Publikacja: 02.07.2020 19:03

Jerzy Buzek kończy 80 lat

Jerzy Buzek kończy 80 lat

Foto: materiały prasowe

Człowiek rekordów – mówią o nim z lekką zazdrością politycy: zbierał największą liczbę głosów w okręgu, najdłużej urzędował jako premier, poparła go rekordowa liczba europosłów na funkcję szefa europarlamentu. Jerzy Buzek kończy w piątek 80 lat.

Jako naukowiec z Uniwersytetu Śląskiego (inżynier-mechanik-energetyk) przez całą pracę zawodową zajmował się problemem zanieczyszczeń powietrza, co było w latach 80. działalnością pionierską. W późniejszym okresie, przez 13 lat w Polskiej Akademii Nauk, kierował zespołem eksperckim ds. ochrony powietrza. Widocznie miejsce urodzenia zobowiązuje: Buzek to Ślązak ze Śmiłowic na Śląsku Cieszyńskim. To w tym regionie najwcześniej dały się odczuć brzydko pachnące skutki industralizacji. Był jednym z dwóch polskich premierów wyznania ewangelickiego (pierwszy to Sławoj-Składkowski). Rodzina Buzków uczestniczyła w polskiej polityce jeszcze za czasów II Rzeczypospolitej, będąc częścią społeczności polskiej w Zaolziu. Ojciec Buzka był inżynierem.

Od września 1980 r. w Solidarności, delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów „S". Działał w podziemiu, drukował biuletyn Związku, był członkiem władz regionalnych i krajowych podziemnej „S".

Do wielkiej polityki wrócił już jako profesor (nauk technicznych) dopiero w 1997 roku, zostając jednym z ekspertów gospodarczych AWS. Wypadki potoczyły się błyskawicznie: w tym samym roku, po wygranych przez AWS wyborach, został szefem rządu, a stanowisko to sprawował przez pełną kadencję.

Po dwóch latach premierowania został także szefem AWS. Jednak rządowe cztery reformy (emerytalną, zdrowia, administracji i oświaty) wzbudziły wiele kontrowersji i nie były wystarczającym paliwem na kolejną kadencję AWS, która nie weszła do parlamentu i rozpadła się z hukiem. A Jerzy Buzek powrócił do pracy naukowej. Nie na długo jednak.

Reklama
Reklama

Mimo że rząd AWS odchodził w atmosferze porażki, wyborcy szybko zaczęli za nim tęsknić. A były premier został europosłem z list Platformy Obywatelskiej, zdobywając rekordową liczbę głosów – 173 389. W Parlamencie Europejskim poczuł się jak ryba w wodzie, natychmiast znajdując wspólny język z wieloma europejskimi deputowanymi w sprawach energetycznych. A miesięcznik „The Parliament Magazine" mianował go w 2006 roku eurodeputowanym roku w kategorii „badania naukowe i technologie". W kolejnych wyborach na Buzka zagłosowało 393 117 wyborców. W 2009 jako jeden z najbardziej popularnych polskich europosłów został wybrany na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego na dwuipółletnią kadencję, uzyskując 555 głosów z 713.

W 2019 roku, kandydując do PE po raz czwarty, pobił własny rekord, zdobywając 422 445 głosów, czyli 26,41 proc. wszystkich głosów w okręgu.

Wielokrotnie odznaczany – od tytułów honorowego obywatela wielu miast w Polsce po Order Orła Białego. A jego ulubione ciasteczka to rożeczki, małe ciasteczka w kształcie rogalików z płatków owsianych o przepysznym maślanym smaku, posypane cukrem pudrem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama