fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Sondaż: Trzech na czterech zielonogórzan dobrze ocenia swojego prezydenta. W Krakowie mniej niż połowa

Jacek Majchrowski
Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa od 2002 roku
Fotorzepa/ Piotr Guzik
W kolejnej trójce badanych miast pod względem zadowolenia mieszkańców króluje Zielona Góra, mocna strona Krakowa to kultura. Bydgoszcz jest średnia.

W drugiej części cyklu badań IBRiS dotyczącego miast wojewódzkich o zdanie zapytaliśmy mieszkańców Bydgoszczy, Zielonej Góry i Krakowa. Na prowadzeniu pod względem pozytywnych ocen jest Zielona Góra.

Aż 94 proc. mieszkańców największego miasta w województwie lubuskim jest zadowolonych z mieszkania w nim. – To odsetek bardzo zbliżony do wyniku uzyskanego w poprzedniej fali w Rzeszowie – przypomina Kamil Smogorzewski, kierownik miejskiego projektu IBRiS.

Rzeczpospolita

W Bydgoszczy wskaźnik zadowolenia to 84 proc., a w Krakowie – 81. Te odpowiedzi opisują m.in. skalę lokalnego patriotyzmu i przywiązania do miejsca zamieszkania i urodzenia. Wymowne są też odpowiedzi na pytanie „Czy w moim mieście żyje się lepiej niż w innych?". Tu także wygrywa Zielona Góra – twierdząco odpowiedziało ponad 50 proc. respondentów, podczas gdy w Krakowie było to nieco ponad 33 proc., a w Bydgoszczy tylko 10 proc. – Wynik Zielonej Góry wydaje się tym lepszy, gdy zestawimy go z innymi miastami – podkreśla Smogorzewski. –Około 48 proc. wskazań pozytywnych we Wrocławiu, 34 proc. w Krakowie i jedynie 10 proc. w Bydgoszczy. Niezwykle interesujące będą zatem wyniki badań przeprowadzonych w Toruniu i Gorzowie Wielkopolskim oraz odpowiedź na pytanie, które miasto w województwach kujawsko-pomorskim i lubuskim jest lepszym miejscem do życia – dodaje.

Pozytywne oceny tego, jak żyje się w mieście, przekładają się na cenzurki dla prezydentów miast. Także w tej kategorii prym wiedzie więc Zielona Góra i jej prezydent Janusz Kubicki, który od 16 lat rządzi tym miastem. Niemal trzech na czterech zielonogórzan wystawiło Kubickiemu oceny pozytywne (74,3 proc).

To mniej niż w przypadku Tadeusza Ferenca z Rzeszowa (88 proc.), którego ocenialiśmy w pierwszej części badania, ale na razie daje w naszym rankingu prezydentowi Zielonej Góry drugie miejsce. Rafała Bruskiego, prezydenta Bydgoszczy, dobrze ocenia 57 proc. mieszkańców, a Jacka Majchrowskiego niemal 47 proc. krakowian.

– Są to wyniki gorsze od zanotowanych w przypadku prezydentów z poprzedniej fali – Aleksandry Dulkiewicz (64 proc.) oraz Jacka Sutryka (62 proc.) – przypomina Kamil Smogorzewski.

Gorsze oceny prezydenta Krakowa mogą wynikać ze skali problemów, z jakimi boryka się stolica Małopolski, takimi jak smog czy problemy komunikacyjne, które w części zależne są od działań władz miasta.

Czym wygrywa więc Zielona Góra? Jej mieszkańcy chwalą transport publiczny (84 proc.), sieć dróg, chodników i ścieżek rowerowych (60 proc.), dostępność Urzędu Miasta (56 proc.) oraz ofertę rekreacyjną (69 proc.). Ochrona zdrowia i rynek pracy są natomiast oceniane najsłabiej.

W Krakowie najwyżej oceniane są bezpieczeństwo (62 proc.), usługi komunalne (77 proc.) i oferta kulturalna (77 proc). Z kolei mieszkańcy Bydgoszczy pozytywne oceny wyrażają wobec transportu publicznego (63 proc.), usług komunalnych (65 proc.) oraz oferty kulturalnej (61 proc.).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA