fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Oath Keepers, Three Percenters i inne utrapienia Ameryki

Marsz wsparcia dla policji pod hasłem „Back the Blue”, Portland
„Don't Tread On Me” – „Nie depczcie mnie”, pod takim hasłem i flagą zaprojektowaną w 1775 r. przez Christophera Gadsdena jednoczą się amerykańscy zwolennicy prawa do posiadania broni i ograniczonej roli państwa. W styczniu wiele takich flag pojawiło się podczas ataku na Kapitol, a w ubiegłym roku m.in. w trakcie marszów wsparcia dla policji pod hasłem „Back the Blue”, jak ten w Portland 22 sierpnia (na zdjęciu)
Shutterstock
Szturm zwolenników Trumpa na Kapitol był przede wszystkim pokazem siły członków paramilitarnych milicji z biedniejszych regionów Ameryki. W ciągu ostatnich trzech dekad wyrosły one na potęgę, z jaką nie mierzyła się jeszcze żadna administracja USA.

Ta demonstracja to strzał ostrzegawczy ze strony ludu. Pokazuje, że ludzie się budzą, są gotowi bronić Ameryki, bez względu na to, czego chce głębokie państwo (tajne działania władzy służące do realizacji jej ukrytych celów – red.) czy inne marionetki nowego światowego porządku. To trzecia wojna światowa – zapewniał reporterkę „Sunday Timesa" Jay Perez, jeden z uczestników styczniowego szturmu na Kapitol.

Inni indagowani demonstranci też nie mieli wątpliwości: to zaledwie pomruk przed trzęsieniem ziemi. Można by na to machnąć ręką, jak na wiele haseł i pogróżek wypowiadanych podczas milionów mniejszych i większych akcji protestacyjnych na całym świecie, gdyby nie fakt, że w tym przypadku również eksperci przestrzegają przed nowym zagrożeniem. „Atak na Kapitol opóźnił głosowanie nad zatwierdzeniem prezydenta-elekta, choć dokończono je kilka godzin później. Ale ta inwazja sygnalizuje też, że wielu zwolenników nostalgicznej wizji przeszłości Ameryki nie jest...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA