fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Chiny: polowanie na opozycję w Hongkongu

Ben Chung, jeden z aresztowanych prodemokratycznych aktywistów w Hongkongu
AFP
W ciągu ostatniej doby chińskie służby zatrzymały w Hongkongu ponad 50 prodemokratycznych aktywistów.

Zachodnie media podają, że w środę wśród 53 aresztowanych znalazło się kilku byłych deputowanych miejscowego parlamentu, dziesiątki prodemokratycznych aktywistów oraz amerykański prawnik John Clancey. Lokalne władze przekonują, że wszystko jest zgodnie z prawem i że aresztowani "próbowali sparaliżować pracę rządu".

To największa fala represji odkąd w czerwcu ubiegłego roku Pekin przyjął kontrowersyjną ustawę dotyczącą "bezpieczeństwa narodowego" w Hongkongu. Władze Chin utrzymują zaś, że chodziło o walkę z separatyzmem, terroryzmem oraz zwalczanie przestępstw skierowanych przeciwko władzom państwa. W ramach ustawy w prawie karnym pojawiło się też sformułowanie dotyczące "zawarcia spisku z siłami zagranicznymi". Najwyższa karą, według tej ustawy, jest dożywocie. Przez masowymi aresztowaniami w środę, za złamanie nowego prawa służby aresztowały w Hongkongu już około 40 osób. Zarzuty usłyszał też znany milioner i prodemokratyczny magnat medialny Jimmy Lai.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA