Reklama

Odejście Joanny Muchy to wstrząs dla systemu PO

Każdy system musi mieć wydarzenie, po którym się podnosi albo i nie. Myślę, że Platforma wyciąga wnioski z tego, co się stało – tak odejście posłanki Joanny Muchy do ruchu Szymona Hołowni komentuje Michał Kolanko. I dodaje, że ta decyzja może przyspieszyć prezentowanie przez partię nowych pomysłów.
Odejście Joanny Muchy to wstrząs dla systemu PO

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

To już drugi w tym tygodniu transfer do ruchu Polska2050. W poniedziałek współpracę z Szymonem Hołownią ogłosił senator Jacek Bury, który dotychczas był członkiem klubu Koalicji Obywatelskiej. – Przejście Joanny Muchy wywołało ferment w samym ruchu Polska2050. Założenia ruchu opierały się na tym, że jest nowym bytem w polityce, a pani poseł jest jedną z najbardziej doświadczonych polityczek w Platformie Obywatelskiej, była w rządzie Donalda Tuska. Nie jest osobą nową na scenie na politycznej. Tak samo jak senator Jacek Bury – komentuje Michał Kolanko. Wskazuje też, że sam termin ogłoszenia decyzji może budzić wiele wątpliwości. W tym dniu zapowiedziano zmiany dotyczące psychiatrii dziecięcej oraz korektę w Narodowym Programie Szczepień.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama