Reklama

Pawłowicz w 2013 o głosach korespondencyjnych: Można sfałszować

Jest to bardzo poważny problem konstytucyjności - mówiła o głosowaniu korespondencyjnym posłanka PiS Krystyna Pawłowicz 22 października 2013 roku w czasie debaty sejmowej.

Aktualizacja: 08.04.2020 09:59 Publikacja: 08.04.2020 08:27

Pawłowicz w 2013 o głosach korespondencyjnych: Można sfałszować

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Pawłowicz mówiła wówczas, że głosowanie korespondencyjne "narusza zasadę bezpośredniości wyborów" oraz "zasadę tajności wyborów" tworząc "bardzo realne zagrożenie odtajnienia głosów w drodze do wyborczego pudła" i "zagrożenie sfałszowania w tym czasie głosu".

Reklama
Reklama

- Za powszechność nie można zapłacić każdej ceny - ceny łamania innych zasad, bezpośredniości i tajności - mówiła Pawłowicz w trakcie debaty nad sprawozdaniem Komisji o projekcie ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.

W dalszej części wypowiedzi Pawłowicz zwraca uwagę na możliwość powstania problemu "handlu pakietami wyborczymi i głosami" i "stworzy groźbę skupowania, nawet w dużych ilościach, co w Polsce jest bardzo realne". Mówiła przy tym o możliwości kupowania głosów od "46 proc. osób, które nie chodzą na wybory" i za "piwo lub 50 złotych swój głos odstąpią". Szacowała, że kupowanie głosów może dotyczyć "kilku lub kilkunastu procent głosów". 

- Akt wyborczy, jeśli przyjmiemy korespondencyjne głosowanie, odbierze głosowaniu uroczysty charakter. To jest święto demokracji. Zbliży taki proces głosowania do banału przesłania PIT-u drogą pocztową - mówiła Pawłowicz.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama