Reklama

Wybór nowego Dalajlamy. USA grożą Chińczykom sankcjami

Izba Reprezentantów USA zgodziła się na sankcje wobec przedstawicieli Chin, którzy ingerują w proces wyłaniania następcy Dalajlamy.
Wybór nowego Dalajlamy. USA grożą Chińczykom sankcjami

Foto: Departament Stanu USA / domena publiczna

zew

Zgodnie z ustawą, sankcje przewidują zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych oraz zamrożenie ulokowanych w USA środków reprezentantów Chin, którzy zostaliby uznani za winnych instalowania zatwierdzonego przez władze Dalajlamy.

Ustawa zakazuje Chinom otwierania kolejnych konsulatów w Stanach Zjednoczonych do momentu, w którym USA nie będą mogły utworzyć misji dyplomatycznej w mieście Lhasa, stolicy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego.

Za przyjęciem projektu głosowało 392 kongresmenów, 22 było przeciw. Teraz dokument trafi do Senatu.

Spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (Partia Demokratyczna) powiedziała, że ustawa ma na celu zachęcić Pekin do wznowienia zerwanego dekadę temu dialogu z wysłannikami dalajlamy.

- Popieramy prawo Tybetańczyków do wolności religijnej i prawdziwej autonomii, ustanawiając doktrynę, że tybetańska społeczność buddyjska ma wyłączne prawo wyboru swych religijnych przywódców, w tym XV Dalajlamę - oświadczyła.

Reklama
Reklama

Obecny duchowy przywódca Tybetu, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, ukończy w tym roku 85 lat. Zapowiadał gotowość do zerwania tradycji wybierania dalajlamy po śmierci poprzednika.

Polityka
Niemcy mają inne problemy niż SAFE. Młodzi sprzeciwiają się poborowi do Bundeswehry
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Widmo poważnego kryzysu nad Ukrainą. Wołodymyr Zełenski ma poważny problem
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki to za mało. Niemcy nie realizują planu
Polityka
Ali Chamenei nie chciał, by syn został jego następcą. Wywiad USA informował Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama