fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Nancy Pelosi przemówienie ws. impeachmentu Trumpa zostawiła w samolocie

AFP
Nancy Pelosi, spiker Izby Reprezentantów Kongresu USA, w poniedziałek wieczorem w samolocie, którym leciała z Nowego Jorku do Waszyngtonu, pracowała nad kształtem przemówienia, które wygłosiła dzień później i w którym poinformowała o wszczęciu formalnego śledztwa ws. impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa. Jak informuje Reuters Pelosi zapomniała jednak zabrać swoich notatek z samolotu.

Liderka Demokratów w Izbie Reprezentantów spędziła cały weekend analizując nowe oskarżenia przeciwko Trumpowi, po czym w poniedziałek, w samolocie lecącym z Nowego Jorku do Waszyngtonu, zaczęła przygotowywać przemówienie w tej sprawie, które miała wygłosić dzień później.

- Napisała pierwszą wersję przemówienia, które wygłosiła we wtorek i zostawiła je w samolocie - twierdzi źródło, na które powołuje się Reuters.

- Ale przynajmniej uporządkowała sobie wszystko w głowie - dodaje informator Reutersa.

Pelosi przez długie miesiące była sceptyczna co do podejmowania próby impeachmentu Trumpa. Zmieniła zdanie po tym, jak pojawiły się doniesienia, ze Trump, w rozmowie z nowym prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim, próbował wymóc na nim podjęcie śledztwa przeciwko synowi Joe Bidena, faworyta prawyborów prezydenckich organizowanych przez Partię Demokratyczną, w związku z pracą Bidena juniora dla spółki wydobywającej gaz na Ukrainie.

W wygłoszonym we wtorek przemówieniu Pelosi stwierdziła m.in. że Demokraci wszczynają śledztwo ws. impeachmentu ponieważ działania Trumpa "szkodzą bezpieczeństwu narodowemu USA i naruszają konstytucję tego kraju".

- Prezydent musi być pociągnięty do odpowiedzialności. Nikt nie jest ponad prawem - dodała.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA