fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Tusk zagrzewa opozycję. "Nie można dać się ograć"

Donald Tusk w Gdańsku
AFP
- Chcę was przekonać, że nie jesteście antyPiS-em, negatywną siłą, która nie ma pomysłu, jest tylko przeciw. To nieprawda. Jesteście siłą dobra. To oni są przeciw, a wy jesteście za - mówił w Gdańsku Donald Tusk, przemawiając na wiecu w 30. rocznicę wyborów 4 czerwca. Szef Rady Europejskiej wezwał opozycję do konsolidacji przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi.

We wtorek w Gdańsku odbywają się uroczystości związane z obchodami 30. rocznicy pierwszych po czasach komunizmu częściowo wolnych wyborów do parlamentu. Byli prezydenci podpisali "Gdańską Deklarację Wolności i Solidarności". O 17.30 na Długim Targu rozpoczął się wiec. Odegrano hymn Unii Europejskiej. Przemówienia wygłosili m.in. prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, były prezydent Lech Wałęsa oraz szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

- Chcę was przekonać, że nie jesteście antyPiS-em, negatywną siłą, która nie ma pomysłu, jest tylko przeciw. To nieprawda - powiedział Donald Tusk. - Tak jak w roku 1989 Solidarność była pozytywną siłą. Była przeciw władzy, ale za rządami prawa, za wejściem w struktury Zachodu - mówił. Dodał, że o to chodzi też dzisiejszej opozycji. - Jesteście siłą dobra. To oni są przeciw, a wy jesteście za. A ludzie wszędzie wolą tych, którzy są za, nie przeciw - powiedział Donald Tusk.

"Smutasy nigdy niczego nie wygrają"

Szef Rady Europejskiej zauważył, że zebrani są "nieco przygnębieni" wynikiem wyborów do Parlamentu Europejskiego. - Ale tydzień wystarczy - ocenił dodając, że gdyby strajkujący w latach 80 też byli przygnębieni po nieudanym proteście, to "nie wiadomo gdzie byśmy dziś byli". - Smutasy nigdy niczego nie wygrają - podkreślił były szef PO.

Tusk powiedział, iż słyszy skargi, że "oni" (władza - red.) "mają media publiczne". Dodał, że podobnie było w latach 80. - A my mieliśmy ulotki. Nikt nie narzekał - mówił Tusk. - Wasza telewizja publiczna, nasz internet. Nie musimy czekać na łaskę Jacka Kurskiego - podkreślił, odnosząc się do prezesa TVP.

- Lech Wałęsa dał nam przykład, jak zwyciężać mamy - powiedział polityk. Podkreślił, że były prezydent "nie ma już 20 lat", a mimo to podróżuje po Polsce i świecie "zachęcając ludzi, żeby wytrwali". - Panie Lechu, bardzo panu dziękuję - dodał Tusk. Według niego, gdyby wszyscy członkowie opozycji robili jedną dziesiątą tego, co Wałęsa, to mieliby dziś weselsze miny.

Tusk radzi opozycji

Przemawiając w Gdańsku Tusk radził liderom i aktywistom opozycji, by brali przykład z tych, którzy wywalczyli wolność w czasach komunizmu. Przekonywał, że trzeba wierzyć w sukces, nie poddawać się i każdego dnia ciężko pracować na zwycięstwo w wyborach. Mówił, że trzeba być sprytnym i mieć dobre pomysły. - Nie można dać się ograć, nawet jeśli pierwszy mecz się przegrało - podkreślił.

Szef Rady Europejskiej oświadczył, że Polacy są gotowi do dialogu. Apelował, by opozycja się nie dzieliła, lecz łączyła. Zdaniem Tuska, Koalicja Europejska mogła w wyborach do europarlamentu mieć lepszy wynik, gdyby była szersza.

"Wierzę, że zwyciężymy"

Donald Tusk przypomniał wynik wyborów do Senatu z 1989 r., gdy kandydaci Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie zdobyli 99 ze 100 miejsc. - To był ten moment, gdy przeciwnik zrozumiał, że gra jest skończona - powiedział. - W wyborach do Senatu możemy im zrobić powtórkę z rozrywki, możemy wygrać - przekonywał, odnosząc się do nadchodzących wyborów parlamentarnych.

- Wolność, demokracja, solidarność. Nie ma wolności bez solidarności. Głęboko wierzę, że jeśli będziemy potrafili wydobyć z siebie ten okrzyk wiary, to zwyciężymy. Na mnie możecie liczyć - zakończył Tusk.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA