fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Sky News: Czy Theresa May będzie najgorszym premierem w historii?

AFP
Theresa May rozpoczęła urzędowanie na stanowisku premiera niemal trzy lata temu mając dwa zadania - walczyć z niesprawiedliwościami w brytyjskim społeczeństwie i przeprowadzić brexit. Wartościowe cele, ale ostanie dwa lata były raczej walką premier o przetrwanie - pisze publicystka Sky News, Beth Rigby.

Publicystka Sky News zastanawia się, czy May zostanie zapamiętana jako najgorszy premier w najnowszej historii Wielkiej Brytanii, skoro jej urzędowanie na Downing Street prawdopodobnie "zakończy się porażką na wszystkich frontach".

Rigby zauważa, że kierowana przez May Partia Konserwatywna, w związku z impasem ws. brexitu poniesie prawdopodobnie historyczną porażkę w wyborach do PE - osiągając najgorszy w historii wynik w wyborach powszechnych (sondaże dają jej poparcie na poziomie 10-13 proc.).

Jeden z parlamentarzystów Partii Konserwatywnej, którego cytuje Rigby, twierdzi, że tylko John Major, uważany przez wielu Brytyjczyków za najgorszego premiera w ostatnich dekadach, chciałby, aby May kontynuowała swoją misję. - Każdego kolejnego dnia urzędowania May, przejmuje ona od Majora miano najgorszego premiera w pamięci żyjących (Brytyjczyków) - mówi polityk cytowany przez publicystkę.

Rigby pisze następnie, że brytyjscy historycy zajmujący się współczesną historią Wielkiej Brytanii za najgorszego brytyjskiego premiera po II wojnie światowej uznają sir Anthony'ego Edena, który jest obarczany odpowiedzialnością za kryzys sueski.

Trzecie miejsce na tej liście zajmuje jednak David Cameron, za przegranie referendum, w którym Brytyjczycy zagłosowali za brexitem. Jeden z akademików określił to "największą porażką od czasu utraty przez Wielką Brytanię kolonii w Ameryce".

Rigby pisze następnie, że porażki May w próbie przeprowadzenia przez Izbę Gmin umowy ws. brexitu są obecnie "wymieniane jednym tchem razem z porażką premiera lorda Fredericka Northa, który przegrał wojnę o niepodległość brytyjskich kolonii w Ameryce".

Jeden z cytowanych zwolenników brexitu twierdzi, że porażka May jest nawet gorsza niż porażka Northa, bo May "przegrała swoje własne państwo".

Rigby pisze, że May będzie postrzegana jako główny winny zamieszania wokół brexitu, ze względu na to, iż uparcie nalegała na przyjęcie przez Izbę Gmin umowy, której nie akceptowała jej partia; była złym negocjatorem; a także prowadziła zbyt partyjną politykę.

Ale - jak dodaje publicystka Sky News, być może w przyszłości oceniający ją Brytyjczycy zwrócą uwagę, że May "nigdy nie miała większości, która pozwoliłaby przeforsować umowę ws. brexitu przez parlament". "David Cameron zostawił jej państwo podzielone referendum, a także większość zaledwie 12 parlamentarzystów (w Izbie Gmin) w 2016 roku" - pisze publicystka.

"Jeśli brexit jest łamigłówką, upór niektórych jej parlamentarzystów sprawił, że była to zagadka, której (May) nie była w stanie rozwiązać" - podsumowuje Rigby.

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA