fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Po spotkaniu - obietnica kolejnych spotkań. Bez przełomu ws. TK

PAP/Bartłomiej Zborowski
- Rozpoczął się dialog polityczny i będzie kontynuowany - powiedział po spotkaniu liderów partii prezes PiS Jarosław Kaczyński. - To była rozmowa, nie wojna, a to postęp - podsumował.

- Rozmawialiśmy o różnych sprawach, o polityce, agresji w polityce, Światowych Dniach Młodzieży i bezpieczeństwie Polaków - powiedział po spotkaniu Kaczyński. - Mimo różnicy zdań, jakiś postęp w kwestii tego bezpieczeństwa został zrobiony. Ale na pewno potrzebna będzie cierpliwość. 

Podczas trwającego godzinę i 40 minut spotkania liderzy postanowili, że w ciągu najbliższych tygodni ugrupowania przedstawią swoje propozycje rozwiązania problemu wokół Trybunału Konstytucyjnego i będą one omawiane na kolejnych spotkaniach. 

Kaczyński przypomniał, że powstał specjalny zespół ekspertów, który ma "ocenić i przygotować sposób implementacji" do polskiego prawa zaleceń Komisji Weneckiej, w tym"aspektu suwerennościowego".

- Wnioski zostaną przedłożone Sejmowi i przyjdzie taki moment, gdy Sejm podejmie prace nad nową ustawą o TK. Grudniowa zostanie zmieniona - mówił Kaczyński podkreślając, ze jest to kompromis i przychylenie się rządu PiS do zaleceń Komisji.

Prezes PiS powtórzył, że Komisja Wenecka ma jedynie charakter opiniodawczy, ale ponieważ Polska sama poprosiła o jej opinię, "trzeba to potraktować poważnie".

Nie doszło do żadnego porozumienia w kwestii publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. 

Petru: Szukanie kompromisu będzie trwało

- Widać pewne otwarcie w Prawie i Sprawiedliwości - powiedział po spotkaniu lider .Nowoczesnej Ryszard Petru. - Konkrety nie padły, ale ewidentnie będziemy szukać porozumienia. To będzie trwało, musimy jednak problem rozwiązać, bo wszyscy zgodziliśmy się, że jest on destruktywny.

Petru stwierdził, że zdaniem .Nowoczesnej nie ma potrzeby zmian w konstytucji w celu rozwiązania konfliktu wokół TK. Uznał, że korekty zaproponowane przez PiS będą korektami ustawowymi, a nie konstytucyjnymi, i nad nimi należy pracować.

- Wolałbym, żeby to nie Komisja Wenecka wpływała na rozwiązywanie polskich problemów, ale ponadpartyjne porozumienie. Ważne jednak, że widać światełko w tunelu i by nie zaostrzać tego konfliktu - powiedział Petru. 

Ryszard Petru podkreślił, że spotkanie odbyło się we "w miarę dobrej atmosferze". Przyznał, że ucieszyła go zmiana tonu Kaczyńskiego, gdyż obawiał się, że będzie on zbliżony do tego, w jakim prezes PiS udzielił wywiadu "Rzeczpospolitej"

Schetyna: To nie był dialog, tylko kilka monologów

- Bez przełomu, bez chęci rozwiązania konfliktu wokół TK, bez radykalnej zmiany jeśli chodzi o sytuację Polski - i wewnętrzną, i międzynarodową, każda ze stron pozostała przy swoim stanowisku - tak spotkanie podsumował szef PO Grzegorz Schetyna. - Może były próby nawiązania dialogu, ale efekt jest żaden.

Stwierdził, że nie widzi żadnych szans na porozumienie przy tak sztywnym stanowisku, jakie prezentuje prezes PiS. Według Schetyny, tylko zaprzysiężenie trzech sędziów i publikacja wyroku TK będą krokiem, który pozwoli wprowadzić "nowy ład". 

Zapowiedział, że PO złoży jutro do TK pismo, w którym zwróci się o uchylenie przepisu w ustawie o Trybunale, który pozwala prezydentowi poprzez nieprzyjęcie ślubowania od sędziów na paraliżowanie pracy TK. 

- Uważamy, że to koncepcja, która może nas wszystkich połączyć, będziemy o tym rozmawiać z opozycją, ale o poparcie tego wniosku zwrócimy się również do klubu PiS - zapowiedział Schetyna.

Schetyna zaprzeczył również, jakoby wszyscy rozmówcy zadeklarowali niewynoszenie spraw polskich za granicę. - Nie było żadnych wspólnych konkluzji.  

Kukiz: Dobra atmosfera, może ze względu na pogodę

- Pociesza fakt, że nie doszło do dalszej eskalacji konfliktu, a atmosfera był w miarę przyjemna. Może ze względu na pogodę - stwierdził Paweł Kukiz. Podkreślił, że rozwiązywanie konfliktu wokół TK bez poważnych zmian w konstytucji to jedynie gra na czas, jaka toczy PiS. Miałaby ona trwać po pierwsze do końca pielgrzymki papieża do Polski, a po drugie - do końca kadencji prof. Rzeplińskiego. 

- Mówiłem już za kadencji poprzedniego Sejmu, że w następnej dojdzie do kryzysu konstytucyjnego. To, co się dzieje wokół TK to pierwsza jaskółka tego kryzysu - mówił Kukiz.  

Kosiniak-Kamysz: Oby to nie było teatralne zagranie

- Spotkanie zapoznawczo-rozpoznawcze otworzyło przestrzeń do rozmowy. Nie chciałbym, żeby to było teatralne zagranie - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Uznał, że najważniejszą obecnie sprawą jest wdrożenie zaleceń Komisji Weneckiej i publikacja wyroku TK.

Do spotkania doszło z inicjatywy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Uczestniczyli w nim liderzy PO, Nowoczesnej, Kukiz'15 i PSL oraz ugrupowań pozaparlamentarnych: KORWiN, SLD i Partii Razem. 

Jarosławowi Kaczyńskiemu, jak mówił, zależy na uspokojeniu sytuacji politycznej w Polsce, przynajmniej do czasu zakończenia wizyty papieża Franciszka z okazji Światowych Dni Młodzieży. Przed spotkaniem wszyscy liderzy deklarowali, że liczą na porozumienie i merytoryczną dyskusję. 

Według PO kompromis to zaprzysiężenie trzech sędziów wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji i wstrzymanie procedury wyboru kolejnego sędziego. Lider Nowoczesnej z kolei, Ryszard Petru, optuje za stopniowym włączaniem do składu sędziowskiego sędziów wybranych w grudniu. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA