fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Przychody vlogera z reklam opodatkowane stawkami 18 i 32 proc. - interpretacja podatkowa

Adobe Stock
Vloger zarabiający na reklamach w Internecie zapłaci podatek według skali, czyli stawek 18 i 32 proc. Nie może skorzystać z niższego ryczałtu.

Mamy złą wiadomość dla osób, które wrzucają nagrane przez siebie filmy do sieci i zarabiają dzięki wyświetlanych przy okazji reklamach. Skarbówka uznała w najnowszei interpretacji, że ich przychody należy zaliczyć do tzw. innych źródeł, a nie najmu i dzierżawy. A to oznacza, że nie mogą płacić ryczałtu od przychodów według stawek 8,5 oraz 12,5 proc. Muszą się rozliczyć na zasadach ogólnych, czyli według stawek 18 i 32 proc. Odliczą za to koszty, ponieważ podatek płaci się od dochodu.

Czytaj też:

Rozliczenie zysków blogera

Reklamy na blogu: jak opodatkować dochody blogera

Sprawa dotyczyła podatnika, który zarabia dzięki reklamom wyświetlanym przy filmach zamieszczanych przez niego w Internecie.  Wyjaśnił, że konto na portalu prowadzi hobbystycznie od ponad 10 lat. W wolnych chwilach nagrywa filmy, w których prezentuje np. budowane przez niego urządzenia oraz eksperymenty i doświadczenia fizyczne i chemiczne. Dotychczas nagrał ich już kilkaset.

Głównym źródłem jego utrzymania jest praca na etacie. Jednak w 2018 r. jego przychody z działalności w Internecie przekroczyły 200 tys. zł. Zarabia dzięki temu, że jest uczestnikiem programu firmy o nazwie Y. Właściciel serwisu nie wypłaca mu wynagrodzenia za samo tworzenie czy przesłanie filmu, ale za wyświetlanie – za jego zgodą - reklam przy filmach. Zapłata zależy od  liczby wyświetleń. Dochody z uczestnictwa w programie są regularne, wypłacane pod koniec każdego miesiąca.

Jako sposób opodatkowania wybrał ryczałt, ponieważ zgodnie z interpretację ogólną Ministerstwa Finansów z 2014 r. (nr DD2/033/55/KBF/14/RD-75000) udostępnianie powierzchni pod reklamy jest traktowane jak umowa o charakterze zbliżonym do najmu czy dzierżawy. Płaci podatek o przychodów, którego stawki wynoszą  8,5 proc. oraz  12,5 proc. od nadwyżki ponad kwotę 100 tys. zł. Wystąpił o interpretację by potwierdzić, że postępuje prawidłowo.

Odpowiedź dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej była jednak negatywna. Dyrektor KIS wyjaśnił, że zysków nie może zakwalifikować do źródła przychodów „najem, dzierżawa lub inne umowy o podobnym charakterze”, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy o PIT. To dlatego, że nie umieszcza reklam na własnych stronach internetowych. Są to strony należące do portalu, w którym zamieszcza filmy.

Nie można też przyjąć, że źródłem przychodów jest działalność gospodarcza, ponieważ zarabia akceptując wyświetlanie reklam podczas odtwarzania jego filmów na portalu. Nie jest autorem filmów reklamowych, ani nie ma wpływu na to, jakie to będą reklamy. Wynagrodzenie otrzymuje za kliknięcie banera przez osoby trzecie. Wynagrodzenie z tego tytułu należy więc zaliczyć do umów nienazwanych, w których stosunki prawne kreowane są przez strony w sposób dowolny oraz odpowiadający stronom.

-Dochody z tego źródła podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych według progresywnej skali podatkowej, określonej w art. 27 ust. 1 ustawy o PIT. Powinny być wykazane w zeznaniu na formularzu PIT-36 składanym za dany rok podatkowy, jako przychód z innych źródeł. – poinformował podatnika dyrektor KIS.

Nr 0114-KDIP3-1.4011.174.2019.1.ES

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA