Reklama

Vendée Globe. W 70 dni dookoła świata

Z bretońskiego portu po raz dziewiąty ruszyły wokółziemskie regaty Vendée Globe, brawurowe starcie samotnych żeglarzy, wspieranych przez coraz nowocześniejszą technologię, z potęgą oceanów. To wyścig bez zawijania do portów i pomocy z zewnątrz.
Start regat Vendée Globe we francuskim porcie Les Sables-d’Olonne

Start regat Vendée Globe we francuskim porcie Les Sables-d’Olonne

Foto: AFP

Płyną od niedzieli 8 listopada. Z powodu koronawirusa po raz pierwszy wystartowali niemal w ciszy, bez wiwatujących tłumów w Les Sables-d'Olonne i zwyczajowej świty setek jachtów. Mgła opóźniła sygnał startowy o godzinę i 18 minut, ale o 14.20 czasu lokalnego ruszyli: 33 jachty (nigdy nie było więcej), 27 odważnych mężczyzn i 6 dzielnych kobiet, większość z Francji, ale są też Niemiec, Włoch, Fin, Japończyk, Szwajcar, Hiszpan, czwórka z Wielkiej Brytanii oraz dwójka z podwójnym obywatelstwem: francusko-australijskim i francusko-niemieckim.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama