fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Anioł Polak: Na szczęście nie dali Wam cepów

Fotorzepa, Waldemar Kompała
Aniołki moje kochane! Pewnie dziwi Was to powitanie, bo jeszcze nigdy dotąd nie zwróciłem się do Was w ten sposób. Spieszę zatem z wyjaśnieniem. Otóż radością wielką napełniło się me serce, gdy wszyscy odpowiedzieliście pozytywnie na zaproszenie Andrzeja z Pałacu, by usiąść do konsultacji.

Trudno oczywiście przewidzieć dziś ich wynik – choć góra pewnie coś już wie – ale nie można nie zauważyć faktu, że chcecie rozmawiać. Jeszcze kilka miesięcy temu, po tym jak ludzie Grzegorza z rampy i nowoczesnego Ryszarda zablokowali mównicę w Sejmie, wydawało się, że nigdy nie będzie to możliwe. Łudziłem się nadzieją, że coś się zmieni wtedy, gdy Andrzej zaprosił Was do wspólnej dyskusji o najważniejszej ustawie, ale wówczas pod jego adresem posypały się z ust Waszych kalumnie i inwektywy, których cytować nigdy się nie odważyłem. Straciłem nadzieję. Dlatego teraz, gdy razem siadacie do stołu, by rozmawiać, ogromnie się cieszę. Bo nawet jeśli rozmowy te nie doprowadzą Was do wspólnego stanowiska, to jednak są sygnałem troski o dobro powierzonego Waszej opiece ludu.

Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie zwrócił Wam przy tej okazji uwagi na pewne czyhające na Was niebezpieczeństwa. Dialog jest sprawą ważną, ale często zdarza się, że pr...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA