fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Andrzej Haremski: Wierzę w rozwój sztucznej inteligencji

Archiwum, Adam Golik Adam Golik, Darek Golik DG Darek Golik
W zderzeniu idei i praktyki życiowej wcześniej czy później wybieramy to drugie. Jesteśmy zwierzętami, które muszą przeżyć, wychować potomstwo i zaspokoić byt. Dlatego zaczynamy iść na układy, z innymi i ze swoimi przekonaniami. Idealizm, który nie chodzi na układy, kończy się komorami gazowymi albo gilotyną - mówi Andrzej Haremski, cybernetyk społeczny.

Plus Minus: Jesteśmy przebodźcowani?

Żeby to stwierdzić, musielibyśmy wiedzieć, jaka jest norma, a tego nie wiemy.

Wiemy, że nigdy wcześniej mózg człowieka nie był atakowany taką masą komunikatów.

Zagęszcza się nam pole informacji. Tylko żeby stwierdzić, że czegoś jest zbyt dużo, to trzeba wiedzieć, nie tylko, jaka jest norma, ale i właściwy zakres dla organizmu. Tego nikt jeszcze nie zmierzył.

Jak to zmierzyć?

Poczekać 500 lat i cofnąć się pamięcią, jak to było dzisiaj. Wtedy będziemy coś wiedzieć.

Czyli gramy dziś w grę, której reguł do końca nie znamy?

Trochę tak.

Ale widzimy pewne objawy. Gdy siedzę cały dzień z telefonem w ręku, bo mam jakiś shitstorm w mediach społecznościowych, to potem nie mogę się skupić i mam problemy z zaśnięciem.

Nie widzę związku. Możemy się cofnąć 2 tysiące lat, zmienić kontynent i pomyśleć o tym, że nie mogłem zasnąć przez dwie doby, bo gonił mnie tygrys. Tu mówimy o emocjach. W średniowieczu reago...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA