Reklama

Kataryna: Cynizm Jacka Kurskiego

Jacek Kurski: „Nawet sam Macierewicz w to nie wierzy, bo jeżeli mówi, że był wybuch z góry, a potem trzy osoby przeżyły i potem je dobijano, to znaczy, że to jest tworzenie jakiegoś rodzaju uzależnienia. Jakiegoś kościoła smoleńskiego, którego on jest szafarzem relikwii".
Kataryna: Cynizm Jacka Kurskiego

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Tak obecny prezes publicznej telewizji komentował smoleńskie rewelacje Antoniego Macierewicza, kiedy jeszcze mógł sobie pozwolić na zdrowy rozsądek, bo nic nie wskazywało, że się kiedyś z PiS-em ponownie zejdzie. Ostatecznie się zszedł – Jarosław Kaczyński nie jest wybredny, bierze każdego, kogo można użyć – i dzisiaj rzucony na odcinek propagandowej obsługi władzy robi, co może, żeby prezes, u którego kiedyś zdiagnozował psychiczne uzależnienie od Macierewicza, był z niego zadowolony.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama