Reklama

Frank Zappa wraca po śmierci. Na trasę koncertową

Frank Zappa, wirtuoz, prowokator i jeden z najbardziej oryginalnych muzyków epoki rocka, ponad ćwierć wieku po swojej śmierci powróci na scenę w postaci koncertowego hologramu.
Frank Zappa wraca po śmierci. Na trasę koncertową

Foto: Heinrich Klaffs [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

Proszę znaleźć drugiego takiego rockowego muzyka, który za własne credo uznałby następującą myśl Gustawa Flauberta, autora „Madame Bovary": „Prowadź zwyczajne i uporządkowane życie, tak abyś w swej pracy mógł być nieokiełznany i oryginalny".

Zappa, który z drugą żoną Gail Sloatman przeżył „zwyczajnie" 36 lat i miał z nią czwórkę dzieci, powiedział mniej więcej tyle, że nie obchodzą go skandale, ponieważ wystarczająco ekscentryczna jest jego twórczość. Dlatego walczył z niedorzecznymi plotkami, które miały budować jego „oryginalny" wizerunek. Gdy pod koniec lat 60. znarkotyzowani członkowie rockowej bohemy gratulowali mu, że zjadł podczas koncertu swoje ekskrementy – odpowiadał, że nie jest idiotą. Podkreślał, że nie używa narkotyków i wyśmiewał ich używanie, przez co mało co nie stracił miejsca w zespole. Fakty są bezsporne: wybitny kompozytor, wirtuoz, który fascynował się Strawińskim i Webernem – miał poczucie własnej wartości i nie musiał nikomu schlebiać.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama