Reklama

Natalia Maliszewska: Na lodzie dużo ryzykuję

– Życie mnie przeorało. Musiałam dojrzeć, zanim osiągnęłam pełnoletność. Dziś cieszę się z prostych spraw – mówi Natalia Maliszewska, tegoroczna wicemistrzyni Europy w short-tracku i polska nadzieja na medal igrzysk w Pekinie.
Natalia Maliszewska: Na lodzie dużo ryzykuję

Foto: Reporter, Paweł Skraba

Plus Minus: Co czuje łyżwiarz, który upada na lód?

Upadamy często, więc jesteśmy w tym wyćwiczeni. Niebezpiecznie robi się, kiedy nie lecisz do bandy sam, tylko z innymi. Wtedy człowiek traci kontrolę, a płozy latają blisko twarzy. Dbamy o nie, są ostre jak brzytwa. Muszą być. Mamy w grupie dziewczynę, która ma pociętą twarz i gdyby nie to, że jechała w goglach, to dziś prawdopodobnie nie miałaby oka. To pokazuje, że wystarczy znaleźć się w złym miejscu o złym czasie, aby doszło do tragedii.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama