fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gwałty, tortury, upadlanie. Tajna katownia w Doniecku

Telegram channel @traktorist_dn
Byli więźniowie aresztu w centrum samozwańczej republiki w Doniecku mówią, że jest jak obóz koncentracyjny. Strażnicy biją osadzonych, rażą prądem, gwałcą i poniżają. Ostatnie wydarzenia mogą wskazywać, że okrucieństwa przerosły wytrzymałość nawet czerpiących z więzienia korzyści donieckich separatystów.

Mroczny korytarz oświetlony gołą żarówką. Z białych ścian wystają rury, w wielu miejscach zieją dziury i odpada tynk. W pozbawionej okien niewielkiej celi, na zimnym betonie rozrzucone są kawałki styropianu. Leżą na nich brudne materace i ubrania. W rogu znajduje się prowizoryczny stolik zrobiony z czterech cegieł. W podziemnym pokoju przesłuchań pod ścianą stoi drewniany stół, na którym leżą stary telefon polowy, butelki z wodą, kable oraz rolki taśmy klejącej. Wszystkie te przedmioty wykorzystywane są podczas torturowania osadzonych.

Na zewnątrz obok szarej ściany, otoczony blaszanym płotem z drutem kolczastym i siatką, znajduje się niewielki spacerniak. Pierwsze fotografie ukazujące wnętrze więzienia nazywanego Izolacją opublikował w ubiegłym miesiącu anonimowy użytkownik komunikatora Telegram. Zdjęcia, których autentyczność potwierdzili byli więźniowie, to poza ich zeznaniami kolejne dowody na to, co dzieje się za murami aresztu, w którym przetrzymyw...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA