Reklama

Kosmos uwolniony!

Po zakończeniu przez NASA lotów księżycowych w 1972 r. zapanowało powszechne niezadowolenie z kierunku, w jakim poszła astronautyka. Spodziewano się budowy bazy księżycowej i lotu na Marsa – zamiast tego wszedł program wahadłowców (promów kosmicznych), który okazał się ślepą uliczką, zwłaszcza pod względem ekonomicznym. Spektakularne katastrofy Challengera i Columbii dowiodły, że załogowe loty firmowane przez NASA są w kryzysie.
Kosmos uwolniony!

Foto: materiały prasowe

Książka Julian Guthrie „Jak zrobić statek kosmiczny" pokazuje, skąd przyszła odsiecz: od nawiedzonych entuzjastów, którzy nawet jeśli dysponowali funduszami, to nie takimi jak NASA. Jako chłopcy oglądali lądowanie na Księżycu i pozostali pod wpływem tego wydarzenia na całe życie. Elon Musk, Richard Branson, Paul Allen, genialny konstruktor Burt Rutan udowodnili, że kosmos nie jest niedosiężny. Duszą przedsięwzięcia, polegającego na doprowadzeniu do lotów suborbitalnych z udziałem człowieka, był Peter Diamantis, twórca nagrody XPRIZE, który wydębił na nią 10 mln dolarów od mało szczodrych sponsorów. On też jest głównym bohaterem książki Guthrie.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama