fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spójny projekt PiS kontra bezkształtna opozycja

Forum
Jarosław Kaczyński zmienił poglądy i kalkulacje, ale pozostaje prawicowcem. A po drugiej stronie liberał Tusk tłumaczy się Michnikowi, dlaczego nie rozdawał pieniędzy Polakom.

Donald Tusk nazwał ostatnio polityków PiS „nowymi bolszewikami". Naczelny „Gazety Wyborczej" Adam Michnik mówi tak o środowisku Jarosława Kaczyńskiego od początku lat 90., a zarzuty przywracania przez PiS elementów ładu komunistycznego wracają co rusz. Jestem ciekaw, jak konsekwentne będzie użycie tego epitetu. To Tusk upowszechnił kiedyś formułę „mohery" odnoszącą się jakoś do starcia tożsamości. Oskarżenie o bolszewizm oznacza definitywną rezygnację już choćby z pozorów sporu programowego.

Polityka moralizowania

Przeciwnicy przestają być zwolennikami innego sposobu urządzenia Polski. Stają się zbrodniarzami szykującymi społeczeństwu totalitaryzm. Nie opisuje się ich w kategoriach sporu prawica kontra liberalne centrum. Walka polityczna staje się moralistycznym sporem o zasady, metody rządzenia, granice ludzkiej wolności. Jak w PRL.

Tak próbował definiować spór polityczny na początku lat 90., po upadku PRL, Michnik. Paradoksalnie jego r...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA