fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sierakowski: Sukces kultury

Fotorzepa/ Rafał Guz
W stulecie końca rozbiorów pokażemy, że jesteśmy tak podzieleni, jakbyśmy się niczego nie nauczyli przez trzysta lat - twierdzi Sławomir Sierakowski, publicysta, założyciel „Krytyki Politycznej”

Myślmy o obecnej rocznicy ściśle jako o rocznicy odzyskania niepodległości, bo to było wspaniałe wydarzenie. Każdemu się serce ściska, gdy sobie pomyśli, że po 123 latach zaborów Polska odżyła i dzielnie zabrała się do budowania państwa. Później było już gorzej. Międzywojnie trudno uznać za sukces, II wojna światowa i jej konsekwencje to był dla Polaków horror, trochę złagodzony po odwilży 1956 roku. 1989 roku był kolejnym niesamowitym wydarzeniem w naszej historii. Przełomy 1918 i 989 r. nie były wyłącznie naszym udziałem, ale mieliśmy w nich swój udział. Ale ile przy tej okazji powstało wydumanych teorii (od „cudu nad Wisłą" po „zdradę w Magdalence", żeby odebrać innym satysfakcję z polskich sukcesów), zamiast jako naród stale zagrożony myśleć rozsądnie, postępować ostrożnie i nie oszukiwać się. Długo zdawaliśmy ten egzamin nieźle, choć nie bez kroków w tył, aż w końcu znowu Polska zapadła się sama, bez niczyjego udziału, jak w XVII i XVIII wieku. I tylko dobrej koniunkturze międz...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA