Reklama
Reklama

Kobylański: Sprawy dotyczące obowiązku zakrywania ust i nosa w sądzie

Przez brak podstawy prawnej sędziowie będą rozstrzygać o obowiązku zakrywania ust i nosa.
Maseczki staną przed sądem

Maseczki staną przed sądem

Foto: AdobeStock

Od wprowadzenia obostrzeń związanych z pandemią prawnicy zwracali uwagę, że obowiązek zakrywania ust i nosa został wprowadzony bez odpowiedniego umocowania w przepisach.

Mimo to rząd nie widział do tej pory potrzeby uregulowania tego zagadnienia. Twierdził, że rozporządzenie wystarczy. Dlatego sądom, które i bez pandemii były obciążone, przybędą kolejne sprawy.

Problem jest poważny. Ostatnio policja poinformowała, że od początku pandemii jej funkcjonariusze wystawili ponad 43 tys. mandatów karnych i skierowali ponad 12 tys. wniosków o ukaranie do sądu. Tych spraw będzie jeszcze więcej, bo np. 14 października do sądu trafiło

Czytaj także:

Koronawirus: sądy uchylają mandaty, bo prawo jest niejasne

Reklama
Reklama

Koronawirus: Mandat za brak maseczki musi mieć podstawę

500 takich wniosków. Można się domyślić, jakie będą rozstrzygnięcia. Sądy rejonowe w Kościanie i Gliwicach przyznały rację zbuntowanym obywatelom. Sytuacja może się poprawić, bo w końcu Sejm uchwali przepisy, które jasno uregulują obowiązek zakrywania ust i nosa. Lepiej późno niż wcale.

Opinie Prawne
Piotr Kosmaty: Lepiej nie ruszać sześćdziesiony. Reakcje po prezydenckim wecie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Opinie Prawne
Paweł Dobosz: Nie wiem, gdzie były te „szerokie konsultacje” w sprawie listy
Opinie Prawne
Paweł Rochowicz: W relacjach fiskus–podatnik nie warto rzucać monetą
Opinie Prawne
Piotr Zamroch: Wyrok TK w sprawie P 10/16 z perspektywy trzech miesięcy jego (nie)stosowania
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama