fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Ministerstwo chce zmian zasad wydawania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu

W gminach pojawią się obszary zorganizowanego inwestowania
AdobeStock
Trudniej będzie budować na terenach bez miejscowego planu. Rząd chce wprowadzić zmiany w zakresie procedur inwestycyjnych. Działka ma być uzbrojona.

Budowa na terenach pozbawionych miejscowych planów będzie trudniejsza. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce zmienić zasady wydawania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Chodzi o projekt nowelizacji niektórych ustaw w związku z uproszczeniem procesu inwestycyjno-budowlanego. Właśnie zakończyły się konsultacje społeczne. Jest to pilotaż kodeksu urbanistyczno-budowlanego, nad którym również pracuje resort infrastruktury. Ministerstwo postanowiło bowiem wdrażać postanowienia z kodeksu stopniowo, by przyzwyczaić do nich inwestorów.

Projekt przewiduje, że warunki zabudowy będą wydawane tylko na trzy lata, czyli na tyle, na ile obecnie wydaje się pozwolenie na budowę. Dziś są one bezterminowe. Inwestor może więc wyjąć je z szuflady nawet po 10 latach a następnie na ich podstawie ubiegać się o pozwolenie na budowę. Pod warunkiem oczywiście, że w międzyczasie nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.

Nowe przepisy przewidują również, że tylko właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości będzie mógł starać się o tę decyzję. Dziś może każdy. Zdarza się więc, że inwestor stara się o warunki zanim kupi nieruchomość, bo chce wiedzieć, czy ma szansę w tym miejscu zrealizować swoje przedsięwzięcie czy nie. Ponadto projekt doprecyzowuje zasady przenoszenia warunków zabudowy na rzecz innej osoby. Mianowicie cesja będzie możliwa tylko na użytkownika wieczystego lub właściciela nieruchomości. W ten sposób ministerstwo chce wyeliminować przypadki wydawania decyzji tylko dla zbadania potencjału inwestycyjnego działki.

Projekt wydłuża również z 9 do 18 miesięcy okres, na jaki zawiesza się wydanie warunków zabudowy, gdy rozpoczęto w gminie prace nad uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że po upływie tego okresu jeżeli miejscowy plan nie zostanie uchwalony, inwestor będzie miał szansę uzyskać warunki zabudowy.

Projekt przewiduje, że gminy będą mogły ustalać obszary zabudowy. Mają to być wytyczne do wydawania warunków zabudowy na danym terenie. Mogą np. stanowić, że na danym terenie dozwolone są tylko biurowce i nie można prowadzić zabudowy mieszanej. Nie wolno więc stawiać bloków. Wytyczne będą miały charakter prawa miejscowego.

Gminy będą mogły wyznaczać również obszary zorganizowanego inwestowania (OZI) w specjalnych planach regulacyjnych, które w niektórych wypadkach będą mogły być sprzeczne z miejscowymi planami oraz studium.

Na terenie OZI będą też obowiązywały uproszczone formalności budowlane, które po wejściu w życie kodeksu mają obowiązywać wszystkie inwestycje. Chodzi o zgody budowlane w formie zintegrowanego pozwolenia na budowę. Będzie ono obejmowało m.in. pozwolenie na budowę, podział nieruchomości czy zezwolenie na wycinkę drzew. Ma je wydawać starosta (prezydent miasta na prawach powiatu), a dla bardziej skomplikowanych inwestycji wojewoda.

Inwestorzy, którzy zechcą realizować przedsięwzięcia w OZI, będą mogli sfinansować przygotowanie regulacyjnego planu i uczestniczyć w jego uchwalaniu. Podział zadań inwestycyjnych, w tym publicznych, zapewnią umowy urbanistyczne.

Na terenie OZI mają być też budowane mieszkania z rządowego programu Mieszkanie+ i inwestycje ważne gospodarczo i społecznie. Ministerstwo chce również wprowadzić zmiany w warunkach zabudowy.

Doprecyzowuje zasady ich udzielania, tak aby dotyczyły uzupełniania zabudowy, a nie niekontrolowanego wprowadzania uciążliwych funkcji na spokojne tereny mieszkaniowe. Ministerstwo proponuje wydzielić w projekcie budowlanym projekt inwestycyjny i projekt techniczny. Dodatkowo wyraźnie wskazuje, że starostwo zweryfikuje projekt inwestycyjny. Za prawidłowe sporządzenie projektu technicznego odpowiedzą wyłącznie projektanci. Dzięki takiemu rozwiązaniu – zdaniem MIB – wydawanie pozwoleń na budowę, czy też przyjmowanie zgłoszeń wraz z projektem przebiegną sprawniej i szybciej. ?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA