fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Obowiązek rejestracji mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy

AdobeStock
Wynajmujący mieszkania turystom będą rejestrowani i kontrolowani. Rząd chce walczyć z szarą strefą w hotelarstwie.

Inwestycje w nieruchomości to dziś bardzo popularna lokata kapitału. Szacuje się, że aktualnie aż 30 procent mieszkań nabywanych od deweloperów przeznaczanych jest na wynajem. W tym ten bardziej opłacalny - krótkoterminowy. I właśnie tymi, którzy przeznaczają swoje nieruchomości na najem krótszy niż miesiąc, bliżej przyjrzeć chce się resort turystyki.

- Obiekty najmowane jednorazowo podczas pobytu do 30 dni przez klientów będą podlegać obowiązkom rejestracyjnym, kontrolnym i innym wynikającym z przepisów zawartych w rozporządzeniu - zapowiada ministerstwo.

I podkreśla, że obowiązujące dziś regulacje dotyczące rynku usług turystycznych są niewystarczające, a jego propozycja zakładające włączenie tzw. mieszkań na doby do katalogu obiektów hotelarskich oraz obowiązek ich rejestracji, mogą stać się elementem walki z „szarą strefą".

Opisywany projekt zmian znajduje się na etapie uzgodnień wewnątrz resortowych i oczekuje na wpis w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów. Plan jest jednak taki, by wraz z wejściem w życie nowych regulacji nie było już możliwe prowadzenia działalności polegającym na najmie krótkoterminowym bez zarejestrowania i spełnienia określonych norm.

- Chodzi nam między innymi o zapewnienie odpowiedniego standardu w takich lokalach - w tym przeciwpożarowych, czy sanitarnych. Tak by nie dochodziło do sytuacji, gdy ktoś zajmuje się działalnością polegającą na najmie krótkoterminowym a naraża swoich klientów na niebezpieczeństwo - wyjaśnia Dominik Borek z resortu sportu i turystyki.

Eksperci rynku nieruchomości wskazują natomiast, że zmiany to ukłon w stronę branży hotelarskiej.

- Statystyk dotyczących tego, ile mieszkań wynajmowanych jest na krótki termin nie ma. Powszechnie jednak wiadomo, że najem lokali na doby, to dla hoteli duża konkurencja - komentuje Artur Kaźmierczak, partner współzarządzający w grupie Mzuri Investments.

-Na zmianie zyskać mogą również ci, którzy sąsiadują z lokalami wynajmowanymi poprzez platformy takie jak Airbnb, czy Booking, bo bywa to uciążliwe - dodaje.

Zdaniem doradców podatkowych walka z szarą strefą może doprowadzić do licznych kontroli i sporów dotyczących opodatkowania. Jak wskazuje Grzegorz Grochowina, menedżer w KPMG w Polsce, problem wynika z nieprecyzyjnych przepisów. Wystarczy bowiem wynajmować tylko jedno mieszkanie przez pośrednika, by być uznanym za przedsiębiorcę.

— współpraca Monika Pogroszewska

4882 ogłoszeń z lokalami do wynajęcia na krótki termin jest aktualnie w Warszawie – według AirDNA

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA