fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

#RZECZoPRAWIE - Marcin Szymański: wyrok ws. kredytu frankowego może być wskazówką dla sądów

Marcin Szymański
rp.pl
Marcin Szymański – adwokat z kancelarii Drzewiecki Tomaszek mówił w czwartkowym programie #RZECZoPRAWIE o korzystnym wyroku dla frankowiczów.

Pod koniec kwietnia zapadł korzystny wyrok dla osób, borykających się z problemami z tzw. kredytami frankowymi. Klient wygrał z mBankiem. Na ten temat Ewa Usowicz w czwartkowym programie #RZECZoPRAWIE rozmawiała z Marcinem Szymańskiem, adwokatem z kancelarii Drzewiecki Tomaszek, który reprezentuje klientów w sporach z bankami.

Po wyroku pojawiły się komentarze, że „sądy dają więcej obywatelom niż rząd". Mec. Szymański tłumaczył na czym polega różnica. A mianowicie prawnicy reprezentują klientów w sporach o nieuczciwe klauzule, natomiast państwo zajmuje się samym problemem waloryzacji.

- Zajmujemy się nieuczciwymi klauzulami waloryzacyjnymi w umowach. Kredyt udzielany jest w polskich złotych, natomiast kwota długu przeliczana jest na franki. Te umowy są nieuczciwe, ponieważ pozwalają ustalać bankom kurs franka jaki chcą – tłumaczył mec. Szymański.

Prawnik zaznaczył, iż klauzule waloryzacyjne same w sobie są dozwolone, ale muszą odwoływać się do obiektywnych mierników. - W przypadku klauzul waloryzacyjnych, o których mówimy, kredytobiorcy są zdani na łaskę banku – podkreślił adwokat.

Szymański wyjaśnił, iż w przypadku rozstrzygnięcia sądowego z umowy wykreślana jest niedozwolona klauzula abuzywna, klient spłaca tyle, ile zaciągnął w złotówkach, przy korzystnym dotychczasowym oprocentowaniu.

Czy wyrok w sprawie mBanku może mieć znaczenie dla innych osób, borykających się z takimi problemami? Mec. Szymański podkreślił, iż w Polsce nie ma systemu precedensowego, ale ten wyrok jest wskazówką dla innych sądów.

Zobacz wideo: Szymański w #RZECZoPRAWIE

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA