fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Japonia: Wokalistki z Keyakizaka46 w nazistowskich mundurach

materiały prasowe
Piosenkarki wchodzące w skład popularnego japońskiego zespołu Keyakizaka46, założonego przez znanego japońskiego producenta muzycznego Yasushiego Akimoto, są szeroko krytykowane za to, że w czasie koncertu z okazji Halloween wystąpiły w mundurach bardzo podobnych do tych, jakie nosili członkowie nazistowskiej formacji Waffen-SS.

Keyakizaka46 to girlsband wykonujący muzykę J-pop. W czasie ostatniego koncertu piosenkarki z tej grupy pojawiły się na scenie w czasie koncertu w Yokohamie w czarnych mundurach i wojskowych czapkach, na których znajdował się orzeł bardzo zbliżony do tego, używanego przez nazistów. Skojarzenie z mundurem Waffen-SS było jednoznaczne.

Cała sprawa odbiła się szerokim echem, bo Keyakizaka46 to popularny w Japonii zespół - a ich debiutancki singiel "Silent Majority" trafił nawet na szczyty list przebojów. Z kolei sam Akimoto, założyciel zespołu i autor tekstów, jest jednym z członków komitetu organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich w Tokio, które odbędą się w 2020 roku - odpowiada w nim za przygotowanie ceremonii otwarcia.

Na razie jednak Akimoto będzie musiał się tłumaczyć ze strojów swoich piosenkarek. Internauci sugerują członkiniom grupy - które mają od 15 do 21 lat - by przeczytały "Dziennik Anny Frank", nastoletniej Żydówki ukrywającej się przed Niemcami w jednym z domów w Holandii, która ostatecznie została schwytana przez nazistów i zmarła przed końcem wojny w jednym z obozów koncentracyjnych. Inni zarzucają im niewybaczalną ignorancję.

Jak na razie nie ma oficjalnego komentarza w tej sprawie ze strony przedstawicieli grupy Keyakizaka46 - podobno osoba, która była odpowiedzialna za kontrowersyjne kostiumy, jest obecnie nieuchwytna.

Co ciekawe to nie pierwszy incydent z gwiazdami japońskiej muzyki, noszącymi stroje przypominające nazistowskie mundury. W 2011 roku Sony i MTV przepraszały za występ grupy Kishidan, której członkowie pojawili się na wizji w takich właśnie mundurach co wywołało protest ze strony Centrum Szymona Wiesenthala.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA