fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Jak raper Lil Nas X został autorem przeboju roku

YouTube, Lil Nas X
„Old Town Road”, hit rapera Lil Nas X, od 18 tygodni okupuje pierwsze miejsce „Billboardu”, amerykańskiej listy przebojów.

Dwudziestolatek Lil pochodzi z rozbitej rodziny i, jak sam podkreśla, swoją aktywność koncentrował na internecie, próbując zbudować tam swój wizerunek.

W Halloween 2018 r. Nas słuchał muzyki na YouTube i znalazł motyw 19-latka z Holandii – YoungKio - stworzony w nawiązaniu do piosenki Nine Inch Nails, a zagrany na banjo.

- Wyobraziłem sobie uciekającego kowboja-samotnika – powiedział „Rolling Stone”.

Nas zapłacił 30 dolarów za dzierżawienie rytmu, a następnie spędził cały listopad na pisaniu tekstu. Nie był dobrze zaznajomiony z kulturą kowbojską, chociaż dorastając nosił spodnie Wranglery. Szukał żargonowych słów w Google. Na tytuł wybrał „Old Town Road”, ponieważ „brzmiał jak prawdziwie wiejska nazwa”.

Pisał tak, by wersy były chwytliwe, dobre do cytowania w mediach społecznościowych. Opublikował krótki fragment na Twitterze na początku grudnia i całą piosenkę dwa tygodnie później. Promował go non-stop, aż zaczął być nagabywany przez muzycznych menedżerów.

W marcu „Old Town Road” pojawiło się na listach przebojów, zaś Lil przyleciał do Nowego Jorku, aby podpisać umowę z Columbią. Kilka tygodni później gwiazdor country Billy Ray Cyrus, ojciec Miley Cyrus, znany z serialu „Hannah Montana” - nagrał remiks. Razem wystąpili na festiwalu Glastonbury – ku zaskoczeniu fanów.

Teledysk przedstawia Nas po napadzie na bank. Wzbudza zachwyt i pada pytanie: „Czy czarny może tak dobrze jeździć na koniu?". A potem zostaje przeniesiony do współczesności, gdzie XIX-wieczny kowboj zderza się z obyczajowością amerykańskich przedmieść.

Teledysk kończy koncert w duecie z Cyrusem, a sceny bratania się starszych pań z czarnym muzykiem są odczytywane jako zasypywanie rowów pomiędzy mieszkańcami Południa i potomkami niewolników, żyjących dziś w gettach wielkich miast.

W Ameryce piosenka okupuje pierwsze miejsce listy przebojów od 18 tygodni i pobiła należący wcześniej do Drake’a rekord tygodniowych odtworzeń w formule streamingu. Lil osiągnął wynik 143 mln!

Piosenka już jest tematem burzliwej dyskusji. Gdy została usunięta z listy przebojów country – podnoszono, że to rasizm, ale tłumaczono też, że poza nawiązaniem do country tego gatunku nie reprezentuje

Kiedy piosenka znalazła się na pierwszym miejscu amerykańskiej listy przebojów, Lik ogłosił, że jest gejem. To z kolei wywołało dyskusje na temat tolerancji i homofonii w środowisku hip hopowym.

Prawdę mówiąc Nas raperem jest słabym. I raczej nuci niż śpiewa. Może okazać się gwiazdą jednego sezonu. Ale "skon na bank" się udał i sakwę z pieniędzmi, jaką Lil trzyma w teledysku, ma też w realnym świecie..

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA