fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Motobiznes

Grupa PSA i Renaulta miały gorszy 2019 rok. Zaważyły Chiny

Bloomberg
W 2019 r. grupa PSA zmniejszyła sprzedaż na świecie o 10 proc. do 3,49 mln pojazdów po 5 latach ciągłego wzrostu i po rekordowym 2018 r., a jej rywal Renault zanotował spadek o 3,4 proc. do 3,75 mln sztuk.

PSA odczuła mocno zmniejszenie popytu w Chinach i w południowej Azji, gdzie wyniosło 55,4 proc. do 117 084 sztuk., także w regionie Afryki-Bliskiego Wschodu o 43,7 proc. i Ameryce Łacińskiej o 22,5 proc. Na historycznym, największym rynku europejskim sprzedaż zmalała o 2,5 proc. do 3,03 mln, a udział rynkowy grupy do 16,8 proc. z 17,1 proc. w 2018 r. Sprzedaż marki Peugeot zmalała o 16,3 proc., Opla/Vauxhalla o 5,9 proc. i Citroena o 5,1 proc,, a wzrosła DS segmentu premium o 17,4 proc. do 62 512 sztuk.

Dobry wynik osiągnął segment pojazdów użytkowych, zwiększając sprzedaż o 1,3 proc. i zachowując udział rynkowy 16,8 proc., ale nie wystarczyło to do wyrównania spadku rynku samochodów osobowych.

„Był to rok konsolidacji Peugeota. Marka odnowiła całkowicie swą ofertę w segmencie B, który będzie wsparciem dla wzrostu sprzedaży w 2020 r., a Citroen osiągnął największy wzrost wśród 12 najbardziej popularnych marek w Europie” — oświadczyła grupa w komunikacie. Nie przedstawiła prognozy sprzedaży w 2020 r.

Minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire stwierdził w rozgłośni Europe 1, że jest spokojny o los tej grupy. Wszyscy producenci samochodów zaznali trudności w ostatnich latach, wiemy, że chiński rynek był trudny w ubiegłym roku dla wielu z nich. Nie tym należy oceniać PSA czy innych producentów, ale ich nastawieniem do dwóch dużych rewolucji technologicznych: e-aut i pojazdów autonomicznych. I sądzę, że wobec obu Peugeot jest dobrze ustawiony — powiedział.

Renault też gorzej

Z kolei Renault mimo dobrego IV kwartału, gdy sprzedaż wzrosła o 5,3 proc. dzięki nowościom (Clio V, Arkana w Rosji, Triber w Indiach) miał znaczne gorsze trzy poprzednie kwartały i w całym 2019 r. zanotował spadek o 3,4 proc. do 3,75 mln sztuk.

Grupa osiągnęła dodatni wynik w Europie (+1,3 proc. do 1,94 mln) głównie dzięki Daci, (+10,4 proc. do 564 854), której udział w rynku zwiększył się do 52 proc., w Rosji (+2,3 dzięki Arkanie), w Brazylii (+11,3 dzięki Kwidowi), w Indiach (+7,9 dzięki kompaktowemu SUV Triber), a zmniejszyła sprzedaż w Afryce, na Bliskim Wschodzie i regionie Pacyfiku (-19,3), w Chinach (-17,2), w Argentynie (-44,5), w Turcji (-26,5 proc.) i w Iranie — do zera z ok. 101 tys. rok wcześniej.

Francuzi sprzedali w ubiegłym roku rekordową liczbę 62 447 e-aut (+23,5 proc.) plasując się w Europie na drugim miejscu za Teslą, w bieżącym roku chcą zwiększyć sprzedaż o 70 proc.

- W 2020 roku odczujemy korzystne skutki pierwszego pełnego roku sprzedaży bestsellerów – nowych Clio i Captura — oraz przyspieszenia naszej ofensywy elektrycznych i hybrydowych modeli z nowym ZOE, Twingo i wprowadzeniem technologii E-TECH. Będziemy kontynuować politykę cenową z 2019 r., by poprawić nasze pozycjonowanie cenowe — powiedział na konferencji prasowej dyrektor handlowy Olivier Murguet. Potwierdził ambicje grupy wypuszczenia do 2022 r. 12 modeli elektrycznych. Murguet zakłada w 2020 r. lekki spadek sprzedaży w Europie, Rosji i w Chinach, liczy na poprawę w Brazylii i w Turcji.

Nie chciał wypowiadać się o procedurze wyboru nowego prezesa, ani na temat zachowania obecnego układu trójki szefów, bo „to należy do rady administracyjnej”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA