Reklama

Mikromieszkania: w Warszawie drogo, w Krakowie większy wybór

2-5-metrowy "apartament" z ulicy Garncarskiej wcale nie jest w Krakowie takim wybrykiem natury.

Aktualizacja: 23.02.2019 10:44 Publikacja: 23.02.2019 09:23

Marcin Kijowski, ekspert agencji Nowodworski Estates

Marcin Kijowski, ekspert agencji Nowodworski Estates

Foto: ROL

O minilokalach o powierzchni do 20 mkw. mówi Marcin Kijowski, ekspert agencji Nowodworski Estates:

- Warszawa jest najdroższa, ale nie ma w czym specjalnie przebierać. W Krakowie taniej, wybór dwa razy większy, a mikromieszkania też obszerniejsze. Najtaniej jest we Wrocławiu.

Porównaliśmy trzy największe rynki mieszkaniowe w Polsce - jaka jest dziś oferta mikromieszkań na sprzedaż (na podstawie serwisu Otodom i Nowodworski Estates). W naszym zestawieniu chcieliśmy ująć jeszcze Gdańsk, ale okazało się, że liczba ofert w portalach ogłoszeniowych, także innych niż Otodom i Nowodworski Estates, jest tak mała, jak niewielkie są najmniejsze mieszkania.

W Warszawie najmniejsze - 11-metrowe mieszkanie - było oferowane na Pradze-Południe. Za wykończony pod klucz lokal trzeba zapłacić 215 tys. zł, czyli 19,4 tys. zł za metr. Najtańsze mieszkanie,16-metrową kawalerkę, można kupić za 175 tys. zł na Pradze-Północ, czyli w bardzo dobrej cenie - niespełna 11 tys. zł za metr.

Najdroższe - 20 -metrowe mieszkanie w samym centrum jest wystawione za 380 tys. zł, czyli 19 tys. zł za mkw. Co ciekawe, mieszkanie jest z 1968 roku i w stanie mocno do odświeżenia. Średni metraż najmniejszych mieszkań w Warszawie (segment do 20 mkw.) to 17,97 mkw. średnia cena za metr to 13,1 tys. zł, a mieszkanie kosztuje średnio 230,7 tys. zł.

Reklama
Reklama

W Krakowie jest taniej, większy jest też wybór - ofert jest dwa razy więcej niż w stolicy - i co ciekawe, te najmniejsze mieszkania są największe pod Wawelem. To jedna strona medalu, bo druga jest taka, że ów 2-5-metrowy "apartament" z ulicy Garncarskiej wcale nie jest w Krakowie takim wybrykiem natury.

Średni metraż to 18,48 mkw. przy średniej cenie 11,3 tys. zł za mkw. Za statystyczne mieszkanie do 20 mkw. w Krakowie zapłacimy więc 208, 7 tys. zł, czyli w porównaniu z Warszawą zaoszczędzimy ponad 20 tys. zł, które możemy wydać np. na wykończenie i wyposażenie mieszkania pod wynajem.

Najmniejsze, a zarazem najtańsze mieszkanie można kupić w Krakowie już za 99 tys. złotych. Dostaniemy za to - uwaga - 7,42 mkw. powierzchni mieszkalnej w peryferyjnej dzielnicy Swoszowice. Najdroższy jest 17-metrowy lokal na krakowskim Kazimierzu. Trzeba za niego zapłacić 320 tys. zł, czyli 18,8 tys. zł za metr.

I na koniec Wrocław. Tu też jedna ciekawostka. W stolicy Dolnego Śląska klienci mają większy wybór malutkich mieszkań niż w Warszawie, czy Krakowie, choć zdecydowała o tym tylko jedna duża inwestycja we Wrocławiu Karłowicach. Jeden z deweloperów sprzedaje tam 250 mikromieszkań - najmniejsze ma 14,5 mkw., choć to nie ono jest najmniejsze z oferowanych na tamtejszym rynku.

Wygrał inny lokal, położony w Śródmieściu, 11,73-metrowy apartament z 2014 roku. Cena 145 tys. zł, czyli 12 361 zł za metr kwadratowy. Najwięcej zapłacić trzeba za kawalerkę na placu Pereca na trzecim piętrze w pięciopiętrowej kamienicy.

Na 19,66 mkw. zmieszczono łazienkę, aneks kuchenny i jasny salon z niewielkim balkonem. Mieszkanie jest w dobrym stanie i wyposażone, koszt: 220 tys., czyli 11,17 tys. zł za mkw. Ponad dwa razy mniej zapłaci nabywca najtańszego mieszkania w stolicy Dolnego Śląska. 15-metrowy umeblowany lokal przy ul. Robotniczej w centrum kosztuje 100 tys. zł, czyli 6,6 tys. zł za metr.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama