fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Mikromieszkania: w Warszawie drogo, w Krakowie większy wybór

Marcin Kijowski, ekspert agencji Nowodworski Estates
ROL
2-5-metrowy "apartament" z ulicy Garncarskiej wcale nie jest w Krakowie takim wybrykiem natury.

O minilokalach o powierzchni do 20 mkw. mówi Marcin Kijowski, ekspert agencji Nowodworski Estates:

- Warszawa jest najdroższa, ale nie ma w czym specjalnie przebierać. W Krakowie taniej, wybór dwa razy większy, a mikromieszkania też obszerniejsze. Najtaniej jest we Wrocławiu.

Porównaliśmy trzy największe rynki mieszkaniowe w Polsce - jaka jest dziś oferta mikromieszkań na sprzedaż (na podstawie serwisu Otodom i Nowodworski Estates). W naszym zestawieniu chcieliśmy ująć jeszcze Gdańsk, ale okazało się, że liczba ofert w portalach ogłoszeniowych, także innych niż Otodom i Nowodworski Estates, jest tak mała, jak niewielkie są najmniejsze mieszkania.

W Warszawie najmniejsze - 11-metrowe mieszkanie - było oferowane na Pradze-Południe. Za wykończony pod klucz lokal trzeba zapłacić 215 tys. zł, czyli 19,4 tys. zł za metr. Najtańsze mieszkanie,16-metrową kawalerkę, można kupić za 175 tys. zł na Pradze-Północ, czyli w bardzo dobrej cenie - niespełna 11 tys. zł za metr.

Najdroższe - 20 -metrowe mieszkanie w samym centrum jest wystawione za 380 tys. zł, czyli 19 tys. zł za mkw. Co ciekawe, mieszkanie jest z 1968 roku i w stanie mocno do odświeżenia. Średni metraż najmniejszych mieszkań w Warszawie (segment do 20 mkw.) to 17,97 mkw. średnia cena za metr to 13,1 tys. zł, a mieszkanie kosztuje średnio 230,7 tys. zł.

W Krakowie jest taniej, większy jest też wybór - ofert jest dwa razy więcej niż w stolicy - i co ciekawe, te najmniejsze mieszkania są największe pod Wawelem. To jedna strona medalu, bo druga jest taka, że ów 2-5-metrowy "apartament" z ulicy Garncarskiej wcale nie jest w Krakowie takim wybrykiem natury.

Średni metraż to 18,48 mkw. przy średniej cenie 11,3 tys. zł za mkw. Za statystyczne mieszkanie do 20 mkw. w Krakowie zapłacimy więc 208, 7 tys. zł, czyli w porównaniu z Warszawą zaoszczędzimy ponad 20 tys. zł, które możemy wydać np. na wykończenie i wyposażenie mieszkania pod wynajem.

Najmniejsze, a zarazem najtańsze mieszkanie można kupić w Krakowie już za 99 tys. złotych. Dostaniemy za to - uwaga - 7,42 mkw. powierzchni mieszkalnej w peryferyjnej dzielnicy Swoszowice. Najdroższy jest 17-metrowy lokal na krakowskim Kazimierzu. Trzeba za niego zapłacić 320 tys. zł, czyli 18,8 tys. zł za metr.

I na koniec Wrocław. Tu też jedna ciekawostka. W stolicy Dolnego Śląska klienci mają większy wybór malutkich mieszkań niż w Warszawie, czy Krakowie, choć zdecydowała o tym tylko jedna duża inwestycja we Wrocławiu Karłowicach. Jeden z deweloperów sprzedaje tam 250 mikromieszkań - najmniejsze ma 14,5 mkw., choć to nie ono jest najmniejsze z oferowanych na tamtejszym rynku.

Wygrał inny lokal, położony w Śródmieściu, 11,73-metrowy apartament z 2014 roku. Cena 145 tys. zł, czyli 12 361 zł za metr kwadratowy. Najwięcej zapłacić trzeba za kawalerkę na placu Pereca na trzecim piętrze w pięciopiętrowej kamienicy.

Na 19,66 mkw. zmieszczono łazienkę, aneks kuchenny i jasny salon z niewielkim balkonem. Mieszkanie jest w dobrym stanie i wyposażone, koszt: 220 tys., czyli 11,17 tys. zł za mkw. Ponad dwa razy mniej zapłaci nabywca najtańszego mieszkania w stolicy Dolnego Śląska. 15-metrowy umeblowany lokal przy ul. Robotniczej w centrum kosztuje 100 tys. zł, czyli 6,6 tys. zł za metr.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA