fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Koronawirus. Deweloperzy mieszkaniowi komentują sytuację w branży

Adobe Stock
Kursy deweloperów podlegają mocnym wahaniom, pytamy o sytuację w biurach sprzedaży i na budowach.

W ostatnich dniach notowania deweloperów – podobnie jak szerokiego rynku – podlegają gwałtownym wahaniom. Jak sytuację komentują spółki, czy i jak pracują biura sprzedaży, czy ruch przeniósł się do internetu, co dzieje się na budowach? Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco.

Atal

Biuro prasowe: Jest zdecydowanie zbyt wcześnie na ocenę sytuacji i prognozowanie potencjalnych zagrożeń dla gospodarki. Trudno przewidzieć wszystkie możliwe skutki i czas, w jakim koronawirus będzie wpływał na znajdujący się dotychczas w wysokiej fazie aktywności rynek nieruchomości. Na tę chwilę sytuację z koronawirusem postrzegamy jako zjawisko, które w długiej perspektywie nie powinno mieć znaczącego wpływu na rynek pierwotny.

Z punktu widzenia firmy deweloperskiej niezwykle istotne jest – szczególnie w obecnej sytuacji – utrzymanie płynności działania organów administracji oraz digitalizacja procedur. To z pewnością pozwoliłoby przyspieszyć proces inwestycyjny i ułatwić działanie firm.

Nie bez znaczenia dla rynku nieruchomości może być ewentualna obniżka stóp procentowych, o której coraz częściej wspominają członkowie Rady Polityki Pieniężnej i prezes NBP. Niskie stopy procentowe mogą spowodować utrzymanie dotychczasowej bardzo dobrej kontraktacji mieszkań przez deweloperów.

Develia

Mirosław Kujawski, członek zarządu: W związku z zaistniałą sytuacją odnotowaliśmy spadek zainteresowania ofertą Develii. Wierzymy, że jest to spadek tymczasowy, a gdy sytuacja wywołana przez koronawirusa w pewnym stopniu ustabilizuje się, zainteresowanie wzrośnie. Liczymy się z tym, że część klientów wstrzyma się z decyzją o zakupie.

W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo naszych klientów oraz pracowników podjęliśmy decyzję, że od 16 do 28 marca kontakt z działem sprzedaży możliwy będzie jedynie drogą mailową i telefoniczną.

Na ten moment budowy przebiegają bez zakłóceń.

Polnord

Biuro prasowe: Polnord, w trosce o zdrowie swoich klientów i pracowników, podjął decyzję o zamknięciu czasowym biur stacjonarnych prowadzących obsługę sprzedażową. Zachęcamy klientów do kontaktów drogą telefoniczną i mailową na bieżąco zarządzając zdalnie procesami.

Wydaje się, że potencjalni nabywcy mieszkań w ostatnich dniach znacznie bardziej skupiają się na sprawach osobistych i trosce o własne zdrowie i zdrowie swoich najbliższych, zarządzaniu kwestiami funkcjonowania zawodowego czy opieką nad dziećmi, które w związku z zamknięciem szkół pozostały w domu, niż na kwestiach, które nie są priorytetowe i wymagają znaczącego finansowego zaangażowania.

Spółka na bieżąco monitoruje stan prowadzonych przedsięwzięć. Większość naszych aktywnych projektów jest obecnie w końcowej fazie realizacji, a w przypadku gdańskiego projektu „Studio Morena” spółka uzyskała w ostatnich dniach decyzję o pozwoleniu na użytkowanie budynku. Dzisiejszy stan zawansowania większości prac znacząco wyprzedza wcześniejsze założenia, spółka, jako profesjonalny podmiot założyła też standardowe dla branży marginesy bezpieczeństwa w umowach deweloperskich uwzględniające typowe ryzyka budowlane.

Budimex Nieruchomości

Biuro prasowe: W związku z obecną sytuacją i w trosce o pracowników oraz klientów zachęcamy do kontaktów e-mailowych bądź telefonicznych. W każdym mieście wyznaczyliśmy biuro, w którym - przy pełnym zachowaniu środków ostrożności - można osobiście złożyć lub odebrać dokumenty. Cieszy nas wielkie zrozumienie tej sytuacji i współpraca - klienci w pełni dostosowali się do zaleceń służb sanitarnych. Jednocześnie zauważamy zwiększony ruch w kanałach internetowych.

Wszystkie nasze budowy pracują. Co więcej, często, w związku z lżejszą zimą, wyprzedzamy nawet harmonogram prac.

Lokum Deweloper

Eryk Nalberczyński, dyrektor ds. sprzedaży: W aktualnej sytuacji, w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników, podjęliśmy decyzję o zamknięciu salonów sprzedaży Lokum Deweloper we Wrocławiu i Krakowie do 27 marca. Jednocześnie pozostajemy do dyspozycji klientów w drodze kontaktu telefonicznego i mailowego. Ograniczenie możliwości bezpośrednich spotkań i prezentacji oferty spowodowało większą aktywność i wzrost liczby zapytań spływających z portali i stron internetowych. Staramy się jak najszybciej reagować na wszystkie zgłoszenia. Obecnie realizacja naszych inwestycji przebiega bez zakłóceń, w trybie nie odbiegającym od normy. Na bieżąco monitorujemy sytuację, żeby w razie potrzeby podjąć odpowiednie kroki dotyczące organizacji pracy na budowach.

Ronson Development

Wiceprezes Andrzej Gutowski: Z uwagą śledzimy dynamiczny rozwój wydarzeń związanych z epidemią koronawirusa. Na początku marca prezentowaliśmy mediom i inwestorom nasze plany na 2020 r., zakładające wzrost sprzedaży mieszkań o około 25 proc. Wówczas szkoły i przedszkola w Polsce były jeszcze otwarte. Dziś natomiast wszyscy funkcjonujemy w stanie zagrożenia epidemicznego. Dostosowujemy się do tej sytuacji. Część naszych pracowników będzie pracować zdalnie. Ze względów bezpieczeństwa, odwołaliśmy wszystkie dni otwarte w naszych inwestycjach zaplanowane na marzec i początek kwietnia. W ostatnich dniach klienci częściej wybierają kontakt telefoniczny niż wizytę w biurze sprzedaży. Częściej rejestrują się też na naszej stronie internetowej.

Staramy się jednak robić swoje. Początek roku był dla nas udany. Koronawirus nie miał dotychczas negatywnego wpływu na tempo sprzedaży mieszkań. Sytuacja na budowach również na ten moment jest stabilna. Jeśli epidemię uda się opanować w najbliższych miesiącach, nie powinna ona mieć znaczącego wpływu na naszą branżę w dłuższym terminie. Wiele będzie zależeć od tego, jak ta sytuacja wpłynie na sektor bankowy. Rynki kapitałowe zareagowały bardzo nerwowo – przez giełdy na całym świecie przelała się fala wyprzedaży. Czy ta nerwowość przełoży się na rynek nieruchomości – trudno w tym momencie jednoznacznie ocenić. Uważam, że zakup mieszkania może być wciąż postrzegany jako bezpieczna lokata kapitału.

Ronson Development znajduje się w bardzo dobrej sytuacji finansowej – zwiększamy zyski, a nasze wskaźniki zadłużenia są najniższe od kilku lat. Zawsze staraliśmy się być przygotowanym na to, że dobra koniunktura nie będzie trwać wiecznie lub że może pojawić się jakiś „czarny łabędź". Pod tym względem, wszyscy nasi pracownicy, akcjonariusze, kontrahenci i klienci mogą czuć się bezpiecznie.

Echo Investment

Biuro prasowe: W trosce o bezpieczeństwo zarówno naszych klientów, jak i naszych pracowników, wszyscy nasi doradcy pracują zdalnie i są dostępni online oraz telefonicznie. Choć stacjonarne biura sprzedaży zostały tymczasowo zamknięte, spotkania z klientami odbywają się zgodnie z planem – na dedykowanych komunikatorach lub w formie telekonferencji. Sytuacja na budowach jest monitorowana na bieżąco i jest ona stabilna.

Murapol

Biuro prasowe: Za wcześnie na rzetelną ocenę. Ale zgodnie z trendem, przygotowujemy dla wygody klientów udogodnienia w zakresie zawierania umów rezerwacyjnych oraz zakupów mieszkań - typu on-line.

Robyg

Zbigniew Okoński, prezes: Obecnie odczuwamy mniejszy ruch w biurach sprzedaży – co jest zgodne z wytycznymi rządu, wzywającymi Polaków do pozostania w domach. My także zmniejszyliśmy istotnie obsadę w biurach terenowych i ograniczyliśmy ją wyłącznie do dyżurów, niektóre biura zostały czasowo zamknięte. Istotnie większy ruch ze strony klientów notujemy telefonicznie i internetowo. Jesteśmy w pełni przygotowani na taką obsługę klientów. Od lat komunikujemy się z klientami za pomocą kanałów analogowych i kontaktów bezpośrednich, jak też telefonicznie i internetowo, cyfrowo. Klienci mogą zapoznać się z naszą pełną ofertą na stronach internetowych, otrzymać także obszerne wyjaśnienia telefonicznie. Jedyną procedurą, która musi być przeprowadzona osobiście – zgodnie z polskim prawem – jest notarialne podpisanie umowy. Niezależnie od tego jesteśmy w trakcie wdrażania nowego kanału kontaktu z klientami – video chat. Mamy nadzieję, że ten system ułatwi naszym klientom podejmowanie decyzji w zakresie zakupu mieszkania.

Jeśli chodzi o realizację budów – wszystkie działania są prowadzone bez żadnych przestojów. Na chwilę obecną nie zakładamy żadnych zmian w harmonogramach oddawania budynków do użytku.

W przypadku silnej recesji w Polsce popyt inwestycyjny może spadać – a tym samym zmniejszyłaby się sprzedaż mieszkań. Jednak nie zakładamy aż tak drastycznej sytuacji. Naszym zdaniem ewentualne przesunięcie decyzji zakupowych będzie krótkoterminowe i nie wpłynie na całość sprzedaży w ujęciu rocznym. Może być wręcz impulsem do realizacji inwestycji mieszkaniowych – zwłaszcza w związku z załamaniem się rynków kapitałowych i finansowych wiele osób może przenieść środki i inwestować w nieruchomości. Nie zakładamy też istotnych zmian w cenach mieszkań. Popyt organiczny jest nadal wysoki – zatem można się spodziewać zwiększonej sprzedaży w drugiej połowie roku.

Dom Development

Biuro prasowe: Skutki pandemii koronawirusa i działań mających na celu przeciwdziałanie jego rozprzestrzenianiu się będą mieć z pewnością wpływ na gospodarkę. Jest to jednak moment, w którym trudno oszacować w jakim stopniu obecna sytuacja wpłynie na rynek deweloperski w krótkoterminowej i długoterminowej perspektywie. W tej chwili zarówno inwestycje budowlane, jak i odbiory mieszkań, realizujemy zgodnie z harmonogramem, bez zakłóceń. Nasze biura sprzedaży funkcjonują normalnie, wyposażyliśmy je w niezbędne środki ochrony oraz przeszkoliliśmy pracowników zgodnie z zaleceniami WHO i GIS. Dla komfortu i bezpieczeństwa klientów dodatkowo wprowadziliśmy możliwość spotkań on-line z naszymi doradcami w formie prostych w obsłudze wideo-rozmów za pomocą każdego smartfona lub komputera.

Większość projektów inwestycyjnych realizujemy własnym generalnym wykonawstwem, co pozwala nam na większą elastyczność w decyzjach. Naszą przewagą, zapewniającą stabilność, jest silna pozycja finansowa: niskie zadłużenie i wysoki poziom gotówki, co oznacza pełne bezpieczeństwo działalności i realizacji projektów. Mamy na stanie wszystkie niezbędne materiały i komponenty budowlane. Budowy pracują normalnie.

Cordia (inwestor strategiczny Polnordu)

Tomasz Łapiński, CFO: Biura sprzedaży przeszły na „zdalny tryb” pracy i nasi pracownicy są z klientami w kontakcie telefonicznym oraz mailowym. Jednocześnie nie widzimy dotąd spadku zainteresowania naszą ofertą, zawieramy też kolejne umowy rezerwacyjne. Trochę trudno jednak o rzetelną ocenę spływających do nas danych oraz nowej sytuacji, gdyż trwa ona stosunkowo krótko. Sytuacja na wszystkich naszych budowach jest stabilna. Prace postępują zgodnie z planem.

Vantage Development

Dariusz Pawlukowicz, członek zarządu: Z uwagi na obecną sytuację, w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów oraz doradców, od 17 marca nie organizujemy spotkań w salonie sprzedaży. Na wszelkie zapytania odpowiadamy mailowo lub telefonicznie. Ograniczyliśmy również godziny pracy naszego biura, a zdecydowana większość pracowników oraz współpracowników Vantage Development przeszła na pracę zdalną.

Liczba organicznych wejść na naszą stronę internetową obniżyła się o kilkadziesiąt procent, klienci wysyłają również mniej zapytań o mieszkania. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że proces deweloperski trwa wiele miesięcy i wymaga zaangażowania dużych środków finansowych. Ponadto rekomendacje ze strony rządu mówią o pozostaniu w domach, a tymczasem zakup mieszkania wiąże się w wizytami w salonie sprzedaży, na terenie inwestycji, w banku i u notariusza. Jest dla nas całkowicie zrozumiałe, że może to wpływać na przełożenie w czasie decyzji o poszukiwaniu mieszkania przez naszych klientów.

Sytuacja na budowach jest stabilna. Generalni wykonawcy naszych inwestycji pracują bez większych problemów. Ich działania mogły ulec niewielkiemu spowolnieniu ze względu na zmniejszoną obsadę, ale w chwili obecnej sytuacja jest stabilna. W ostatnich dniach z uwagi na sytuację na granicach pojawiły się również opóźnienia w dostawach niektórych materiałów, ale nie powoduje to zagrożenia dla kontynuacji prac.

Marvipol

Grzegorz Kawecki, dyrektor zarządzający: Podjęliśmy decyzję o reorganizacji w firmie, ograniczając aktywność fizycznych biur sprzedaży na rzecz sprzedaży zdalnej. Zachęcamy klientów do kontaktu telefonicznego, przez livechat, komunikatory, pocztę elektroniczną lub inne formy komunikacji elektronicznej. Część z naszych terenowych biur terenowych jest otwarta, zachowujemy w nich najwyższe standardy ochrony osób w nich przebywających. Obserwujemy mniejszą liczbę odwiedzić w biurach, widzimy za to wzrost aktywności klientów za pośrednictwem zdalnych kanałów komunikacji. Widzimy wzrost aktywności klientów online.

Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi generalnymi wykonawcami i na chwilę obecną nie widzimy zagrożeń dla terminów realizacji inwestycji.

i2 Development

Marcin Misztal, prezes: uruchomiliśmy w pełni zdalny kanał sprzedaży - umowy rezerwacyjne i przedwstępne można zawierać zdalnie, prowadzimy sprawną komunikację z klientami przez komunikatory, prezentacje online, wideokonferencje. Obserwujemy pewien spadek odwiedzin w naszym biurze sprzedaży, ale jest ono cały czas otwarte, klienci mogą w nim zapoznać się z naszą ofertą, zawrzeć umowy. Dokonujemy przekazań mieszkań, zawieramy umowy notarialne, dbając oczywiście o komfort i bezpieczeństwo pracowników i klientów. Widzimy znaczący wzrost aktywności klientów online.

Sytuacja na budowach jest stabilna, prace są realizowane bez większych zakłóceń, terminy realizacji inwestycji, z dzisiejszej perspektywy, są niezagrożone.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA