fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Czwarta ofiara wirusa z Chin. Koronawirus dotarł do Australii?

AFP
W Australii pierwsza osoba jest badana pod kątem obecności nowego koronawirusa, którego ognisko pojawiło się przed kilkoma tygodniami w chińskim Wuhan. Tymczasem w Chinach w wyniku zarażenia się wirusem zmarła już czwarta osoba.

Władze australijskiego stanu Queesland podały, że podejrzany o zakażenie się nowym, nieznanym dotąd koronawirusem jest mężczyzna, którego rodzina ma mieszkać w pobliżu chińskiego miasta Wuhan. Mężczyzna miał w ostatnim czasie odwiedzać Chiny. Obecnie przechodzi badania w szpitalu w Brisbane w związku z pojawieniem się objawów wirusowego zapalenia płuc.

Tymczasem w Chinach, gdzie 20 stycznia władze poinformowały, że z najnowszych ustaleń wynika, iż wirusem można zarazić się od człowieka (wcześniej podkreślano, że jest to mało prawdopodobne), w wyniku zarażenia wirusem zmarł 89-letni mężczyzna, mieszkaniec Wuhan.

Oficjalnie w Chinach zanotowano już ponad 200 przypadków zarażenia Wirusem - najwięcej w Wuhan, ale przypadki zarażenia wirusem wykryto już też w Pekinie i Szanghaju.

Miejska Komisja Zdrowia w Wuhan poinformowała w poniedziałek, że co najmniej 15 pracowników służby zdrowia zaraziło się wirusem. Stan jednego z nich jest krytyczny.

Wszyscy zarażeni wirusem są obecnie izolowani od innych pacjentów.

Chiny walczą z wirusem w przededniu obchodów Chińskiego Nowego Roku, które przyciągają do Państwa Środka setki milionów turystów z całego świata.

Wirus dotarł już do Tajlandii (dwa przypadki zachorowań), Japonii i Korei Południowej (po jednym przypadku zachorowań). Wszystkie osoby, które zachorowały na wywołane koronawirusem zapalenie płuc w tych krajach, wcześniej odwiedziły Wuhan.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS -  zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.

Źródło: BBC, smh.com.au
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA