fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Groźne wirusy rozprzestrzeniają się przez zmiany klimatyczne

AFP
W ciągu 24 godzin w Bangladeszu ok. 1000 osób, w większości dzieci, zostało zdiagnozowanych jako osoby chore na dengę - groźną chorobę tropikalną wywoływaną przez wirus dengi - informują przedstawiciele lokalnego resortu zdrowia. Od stycznia na dengę w Bangladeszu zmarło osiem osób, a na chorobę tę łącznie zapadło 13600 mieszkańców kraju.

Denga to choroba, która obecnie występuje najczęściej w klimacie tropikalnym lub subtropikalnym - najwięcej zachorowań notuje się w krajach takich jak Bangladesz, Indie, Brazylia czy Filipiny. Jednak ostatnie badania wykazują, że wzrost średniej temperatury na świecie spowodowany zmianami klimatycznymi sprawia, że przenoszące wirusa samice komarów egipskich mogą pojawiać się również w USA, Australii i na wybrzeżu Chin czy Japonii. Komary egipskie, oprócz dengi, przenoszą również tzw. żółtą gorączkę czy wirus Zika.

Bangladesz doświadcza obecnie epidemii dengi - tylko w lipcu obecność wirusa zdiagnozowano u 8348 osób - podczas gdy jeszcze w maju odnotowano zaledwie 184 zachorowania na dengę - wynika z oficjalnych danych resortu zdrowia.

- Odkąd zaczęliśmy sporządzać statystyki przypadków dengi, czyli od 2000 roku, to najpoważniejsza epidemia dengi w Bangladeszu - przyznaje Ayesha Akhter, wicedyrektor Dyrektoriatu Generalnego Służby Zdrowia Bangladeszu.

W Dhace, stolicy Bangladeszu, w szpitalach zaczyna brakować miejsc dla pacjentów chorych na dengę.

Denga wywołuje objawy podobne do grypy - gorączkę, bóle głowy, mięśni i stawów, a także charakterystyczną wysypkę. Spośród milionów osób, które rocznie zapadają na dengę, ok. 500 tys. wymaga hospitalizacji, w związku z gwałtownym przebiegiem choroby. Według danych WHO co roku na dengę umiera ok. 12500 osób.

W ostatnim czasie kraje Azji alarmują, że na ich terytoriach szybko rozprzestrzeniają się choroby przenoszone przez komary - oprócz dengi również np. malaria. Odporna na leczenie malaria pojawiła się m.in. w Tajlandii, Kambodży, Laosie i Wietnamie.

Na Filipinach w pierwszym półroczu 2019 roku liczba przypadków dengi w porównaniu rok do roku wzrosła o 85 proc.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA