fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

"Nie chcę w Polsce imigracji muzułmańskiej"

Marek Jurek
Fotorzepa/ Dominik Pisarek
Europoseł Marek Jurek wyraził w TVN24 sprzeciw wobec przyjmowaniu przez Polskę uchodźców z Afryki. Były marszałek Sejmu Marek Borowski uważa z kolei, że Polska powinna wyciągnąć pomocną dłoń do uchodźców.

Wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk poinformował w czwartek w Luksemburgu, że Polska będzie gotowa przyjąć 2 tysiące osób w ramach unijnych planów przesiedlania i relokacji uchodźców. To mniej niż zaproponowała w maju Komisja Europejska. Wówczas mowa była o tym, że do Polski ma trafić 2659 imigrantów, przejętych od Włoch i Grecji oraz 962 uchodźców z obozów spoza UE.

Marek Borowski ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24, że decyzja ws. przyjęcia uchodźców była słuszna. - W grę wchodzi dwa tysiące ludzi w 38-milionowym narodzie. Trochę wstyd, że w ogóle wokół tego odbywa się debata - stwierdził.

Przeciwnego zdania był europoseł Marek Jurek z Prawicy Rzeczypospolitej. Jego zdaniem, Unia Europejska próbuje otworzyć "śluzę emigracyjną". Zauważył, że w ciągu ostatnich 15 lat liczba imigrantów, głównie muzułmańskich, wzrosła w krajach Europy zachodniej o 30 procent. - Ja nie chcę w Polce masowej imigracji muzułmańskiej - powiedział Marek Jurek.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA