Reklama

NASA pokazuje prototyp elektrycznego samolotu

Amerykańska Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej pokazała w swym ośrodku w bazie lotniczej Edwards w Kalifornii wstępną wersję eksperymentalnego samolotu X-57 Maxwell o napędzie elektrycznym

Aktualizacja: 10.11.2019 13:17 Publikacja: 10.11.2019 12:36

NASA pokazuje prototyp elektrycznego samolotu

Foto: www.nasa.gov

Prace nad X-57 zaadaptowanym z włoskiego samolotu dwusilnikowego Tecnam P2006T trwały od 2015 r., a najwcześniej za rok przewidziano jego pierwszy próbny lot w regionie kalifornijskiej bazy.

Po zamontowaniu na nim dwóch największych z 14 silników elektrycznych zasilanych specjalnymi bateriami litowo-jonowymi NASA uznała, że samolot nadaje się do pierwszego pokazania go publicznie — stwierdził Reuter. Przy okazji zaprezentowano też nowo zbudowany symulator, który pozwala inżynierom i pilotom mieć poczucie pilotowania ostatecznej wersji X-57, choć prace nad nim nadal trwają.

Czytaj także: Wahadłowiec X-37B pobił rekord przebywania na orbicie

Maxwell jest najnowszym produktem z serii eksperymentalnych samolotów, nad którymi NASA pracowała od kilkudziesięciu lat, w używaniu ich do różnych celów, m. in. nad przypominającym kształtem pocisk Bell XC-1, który jako pierwszy przekroczył barierę prędkości dźwięku, czy samolotem o napędzie rakietowym X-15 pilotowanym przez Neila Armstronga, zanim dołączył do wyprawy Apollo na księżyc. Maxwell jest pierwszym od 20 lat samolotem załogowym.

Podczas gdy różne firmy prywatne pracują od lat nad elektrycznymi samolotami i poduszkowcami, NASA nastawiła się w X-57 na zaprojektowanie i sprawdzenie technologii zgodnie z normami, które producenci samolotów cywilnych mogliby przyjąć do certyfikowana swych wyrobów przez władze. Są to normy żeglowności i bezpieczeństwa, sprawności energetycznej i hałasu — powiedział Brent Cobleigh, szef projektu w badawczym ośrodku lotów NASA im. Armstronga w Edwards, ok. 160 km na północ od Los Angeles.

Reklama
Reklama

- Skupiamy się na wszystkim, co może pomóc całej branży, nie tylko jednej firmie. Teraz naszym celem jest zorganizowanie lotu tego samolotu pod koniec 2020 r. — dodał Cobleigh.

W ramach końcowej modyfikacji (Mod IV) samolot dostanie węższe i lżejsze skrzydła z 14 elektrycznymi silnikami — po sześć mniejszych "udźwigowych" wzdłuż krawędzi natarcia skrzydeł i dwa większe „rejsowe" na końcu każdego skrzydła. Pierwsze będą uruchamiane przy starcie i lądowaniu i wyłączane podczas lotu.

Silniki elektryczne są mniejsze, mają mniej elementów ruchomych od spalinowych, są więc lżejsze i prostsze w serwowaniu, potrzebują mniej energii do latania. Są też bardziej ciche od tradycyjnych — wyjaśnił Cobleigh.

Zasadniczym wyzwaniem jest ulepszenie technologii baterii, aby magazynowały więcej energii dla wydłużenia zasięgu samolotu i aby można było je szybciej ładować. Ze względu na ograniczenia z bateriami, ta wersja Maxwella jest przewidziana do krótkich lotów jako taksówka powietrzna albo maszyna dowożąca małą liczbę pasażerów do większego samolotu.

Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Transport
Przedstawiciel IATA: Geopolityka zawsze ma wpływ na lotnictwo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama