fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Lotnicze lato coraz bogatsze. Dokąd polecimy?

Shutterstock
Od najbliższej środy, 1 lipca, znacząco zwiększy się liczba połączeń lotniczych z Polski. Polecą nie tylko linie tradycyjne i niskokosztowe, ale także czartery.

Na pierwsze rejsy międzynarodowe rząd zezwolił 16 czerwca. – W tym tygodniu wznawiamy operacje lotnicze we współpracy z biurami podróży. W ostatnich miesiącach lataliśmy jedynie kilkoma samolotami. W kraju mieliśmy zakaz rządowy zwożenia do kraju Polaków, dlatego wykonywaliśmy loty repatriacyjne dla rządów i instytucji innych krajów. Sezon będzie specyficzny, dopiero przyszły rok będzie bliski normalności – mówi nam Grzegorz Polaniecki, członek zarządu Enter Air.

Od 2 lipca zaczyna latać czarterowa linia Ryanaira, Buzz. – Będziemy w tym roku latać ze wszystkich polskich lotnisk. Inauguracyjny rejs wystartuje z Pyrzowic do Burgas w Bułgarii – powiedział „Rzeczpospolitej" Michał Kaczmarzyk, prezes Buzza. Przyznał, że lipcowych połączeń będzie niewiele. – Ale już sierpień i wrzesień idą doskonale – dodał.

Z Polski najwięcej połączeń będą miały Wizz Air i LOT. Prezes LOT Rafał Milczarski nie ukrywa, że linia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w otwieranych kierunkach. – Jeśli uda się zrealizować wszystkie nasze plany, to siatka LOT do końca sierpnia będzie obejmować 79 z 98 zaplanowanych na 2020 r. kierunków – dodał prezes LOT. Polski przewoźnik uruchomił na te wakacje 36 typowo urlopowych kierunków z dziewięciu polskich lotnisk.

Konsulat generalny w Nowym Jorku ujawnił, że planowane jest wznowienie rejsów LOT z Warszawy do Nowego Jorku i Chicago.

Najwięcej połączeń z Polski będzie miał Wizz Air. Węgierska linia zaskoczyła w niedzielę, 28 czerwca, kiedy z Gdańska poleciała na londyńskie lotnisko Luton, mimo że do 30 czerwca miał obowiązywać zakaz wykonywania połączeń do Wielkiej Brytanii. Okazało się jednak, że NOTAM, czyli komunikat od Urzędu Lotnictwa Cywilnego ustalający warunki operowania linii lotniczych, w którym określono, kto i skąd może przylecieć do Polski, daje możliwość wykonywania lotów z/do Wielkiej Brytanii. Pod warunkiem że na rejsach przylotowych do Polski będą tylko polscy obywatele (i kilka wyjątków).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA