fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Donald Trump uziemił Boeingi 737 MAX

Bloomberg
Prezydent Donald Trump zdecydował, że samoloty Boeing 737 MAX 8 i 9 zostaną uziemione "natychmiast". W USA maszyny tego typu mają w swojej flocie linie lotnicze American Airlines, United Airlines i Southwest Airlines.

Po decyzji prezydenta USA, także koncern Boeing zdecydował, że wyda zalecenie wstrzymania lotów wszystkich 371 samolotów typu 737 MAX do wyjaśnienia przyczyn katastrofy. Firma zdecydowała się na ten krok po informacjach otrzymanych od amerykańskiego urzędu lotniczego, który ma nowe dane satelitarne i dowody w sprawie katastrofy w Etiopii.

Dziś także Kanada dołączyła do grona krajów, które zakazały używania samolotów B737 MAX 8 i ich przelotu nad jej terytorium.

Jeszcze kilka godzin temu amerykański urząd lotnictwa FAA zapewniał, że nie ma zamiaru wstrzymać lotów maszyn Boeinga, bo są one całkowicie bezpieczne. A trzy amerykańskie linie, Southwest, American i United, oświadczyły, że w dalszym ciągu są pewne swych flot.

- Przeprowadzone przeglądy wskazują jednoznacznie, że nie ma systemowych błędów w funkcjonowaniu, dlatego też "nie ma żadnych podstaw do uziemiania samolotów Boeing 737 MAX" - oświadczył szef Federalnej Administracji Lotnictwa USA (FAA) Dan Elwell.

Także przedstawiciele koncernu Boeing zapewniali, że nie ma jakichkolwiek podstaw do wstrzymania lotów samolotami 737 MAX. W rozmowie telefonicznej z prezydentem Trumpem, prezes koncernu Dennis Muilenburg zapewniał, że samoloty są absolutnie bezpieczne – informuje CNN.

Uziemienie Boeingów 737 MAX to efekt niedzielnej katastrofy tego typu samolotu w Etiopii, w której zginęło 157 osób, w tym dwóch obywateli Polski. 

W reakcji na katastrofę w Etiopii o uziemieniu Boeingów 737 MAX 8 zdecydowały nie tylko władze Etiopii, ale także Chin, Indonezji, Australii, Malezji, Singapuru, Indii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kuwejtu a także linie lotnicze z Argentyny, Brazylii, Meksyku, Mongolii, RPA, Maroka i Turcji.

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego zamknęła przestrzeń powietrzną Unii Europejskiej dla lotów komercyjnych z wykorzystaniem tego modelu samolotu przez operatorów unijnych, a także tych z krajów spoza Wspólnoty.

A amerykański portal „Politico” pisze, że piloci w Stanach Zjednoczonych co najmniej pięciokrotnie w ciągu ostatnich kilku miesięcy zgłaszali problemy z kontrolowaniem samolotów Boeing 737 MAX 8 w krytycznych momentach lotu. A Boeing, którego akcje trącą na wartości na nowojorskiej giełdzie, zapowiedział aktualizację oprogramowania, które mogło mieć związek z katastrofą.

„Politico” powołuje się na raport Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) opisujący problemy pilotów z utrzymaniem samolotu we właściwej pozycji, podczas wznoszenia na autopilocie. Także po osiągnięciu odpowiedniej wysokości, po włączeniu autopilota miały miejsce problemy i samolot zaczynał opadać, uruchamiając wszystkie systemy ostrzegawcze.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA