fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Nie żyje Bohdan Smoleń

Fotorzepa, Bartosz Jankowski
W wieku 69 lat, po ciężkiej chorobie, zmarł dziś nad ranem Bohdan Smoleń, aktor kabaretowy, członek legendarnego kabaretu "Tey".

Od kilku miesięcy aktor walczył o życie, jego stan pogorszył się znacznie po udarze, którego doznał w ubiegłym roku. Artysta miał problemy z oddychaniem, a jego znajomi informowali, że pozostała tylko modlitwa.

W 1967 roku Bohdan Smoleń założył krakowski Kabaret Pod Budą. W 1972 roku otrzymał z nim nagrodę na świnoujskiej Famie. Największą popularność artysta zyskał udziałem w skeczach jednego z najsłynniejszych kabaretów lat 70. i 80., poznańskim "Teyu", który współtworzył z Zenonem Laskowikiem.

To Laskowik namówił Smolenia, by dołączył do "Teya". Zasłynęli razem m. in. w programie „Z tyłu sklepu” transmitowanym przez TVP z festiwalu opolskiego. Smoleń został wtedy Misterem Obiektywu.

W latach 80. śpiewał w duecie z Krzysztofem Krawczykiem, współpracował z Krzysztofem Jaślarem i Kabaretem Długi. Nagrał też trzy humorystyczne albumy w stylu disco-polo oraz występował w programie Disco Relax.

O śmierci aktora poinformowała założona przez niego Fundacja Stworzenia Pana Smolenia. Pod koniec życia Smoleń zaangażował się w działalność charytatywną. Otrzymał za nią wiele wyróżnień, m.in. dyplom Człowieka Roku 2012 w Poznaniu czy order "Ecce Homo".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA