Reklama

Tyszka: Złożyliśmy własny projekt ordynacji wyborczej

Ugrupowanie Kukiz'15 złożyło w Sejmie własny projekt ordynacji samorządowej - ogłosił w TVN24 wicemarszałek Stanisław Tyszka. - Chcemy wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych na wszystkich szczeblach samorządu, tzn. też w miastach, do rad powiatu i w sejmikach - podkreślił.

Aktualizacja: 17.11.2017 19:17 Publikacja: 17.11.2017 19:13

Tyszka: Złożyliśmy własny projekt ordynacji wyborczej

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

qm

W poprzedni piątek swój projekt zmian m.in. w Kodeksie wyborczym złożyli posłowie PiS. Zakłada on m.in. wprowadzenie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, likwidację jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do rad gmin, zmniejszenie liczebności mandatów w okręgach wyborczych do rad powiatów i sejmików województw. Przewiduje ponadto reformę Państwowej Komisji Wyborczej - PiS chce, by 7 na 9 jej członków wybierał Sejm (obecnie 9-osobowy skład tworzy po 3 sędziów delegowanych tam przez TK, Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny.

W środę klub Kukiz'15 zorganizował w Sejmie konferencję ws. zmian w ordynacji wyborczej, na której zjawiło się około 500 działaczy ruchu, samorządowców i obywateli. Klub chciał, by spotkanie to miało formę wysłuchania publicznego, ale Kancelaria Sejmu nie wydała na to zgody. Politycy ugrupowania ostro krytykowali pomysły PiS i zapowiadali przygotowanie własnego projektu. Dziś Stanisław Tyszka powiedział w TVN24, że został on już złożony w Sejmie.

Projekt PiS likwiduje ordynację większościową (tzw. JOW-y) w wyborach do rad gmin co oznacza, że na wszystkich szczeblach będzie ona teraz proporcjonalna. Proporcjonalne cały czas są wybory do rad powiatów i sejmików województw. Tyszka zdradził, że projekt jego ugrupowania zakłada ordynację większościową na wszystkich szczeblach samorządu, czyli także w wyborach do rad powiatu i sejmików.

Występując w TVN24 wicemarszałek podkreślił, że taka ordynacja działa w państwach anglosaskich. - Dokładnie tak, jak jest w najpotężniejszych państwach świata, w USA, w Kanadzie, we Francji czy w Australii - wyliczał. - Dlatego że to jest filozofia głosowania na ludzi, a nie na szyldy - dodał.

Projekt PiS nazwał "bublem prawnym". Zwrócił uwagę na likwidację JOW-ów w gminach, czyli "odebranie ludziom biernego prawa wyborczego, kandydowania, i zmuszenia ich do tworzenia komitetów albo zapisywania się do partii, czyli błagania lokalnych kacyków partyjnych wpiszcie nas". Wątpliwości Tyszki budzi też propozycja zmniejszenia okręgów wyborczych w wyborach do rad powiatów i sejmików. - Co to oznacza? Cichą koalicję między PiS a PO - bo to wprowadza system dwupartyjny. Ale system dwupartyjny organizowany odgórnie przez szefów partii - podkreślił.

Reklama
Reklama

W środę Paweł Kukiz apelował do prezydenta Andrzeja Dudy, by nie podpisywał przygotowanych przez PiS zmian w ordynacji wyborczej, przynajmniej do czasu przeprowadzenia referendum w tej sprawie. - Prosimy o niedopuszczenie do tego, byśmy wrócili do czasów komunistycznej Polski - apelował lider Kukiz'15.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Jaki wpływ na polską scenę polityczną będzie miał atak USA na Wenezuelę?
Polityka
„Tu są warianty wojenne, nie ma części wspólnych”. Grzegorz Schetyna o relacjach rządu z prezydentem
Polityka
Czy Morawiecki odejdzie z PiS? Jarosław Kaczyński ma problem z byłym premierem
Polityka
Bosak o zatrzymaniu Maduro: Iluzje liberalnych instytucji nie rządzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama