fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Ile lat ma Wszechświat? Naukowcy: znacznie mniej niż sądzono

NASA
Według nowych wyliczeń naukowców, Wszechświat jest o ponad dwa miliardy lat młodszy, niż wcześniej sądzono.

Wyniki prac zespołu kierowanego przez Inh Jee z Instytutu Astrofizyki im. Maxa Plancka w Garching k. Monachium zostały opublikowane przez "Science".

Jak obliczyć wiek Wszechświata? Według obecnie obowiązującego modelu, po Wielkim Wybuchu galaktyki zaczęły się od siebie oddalać, co można stwierdzić obserwując przesunięcie światła galaktyk ku czerwieni. Ustalając prędkość ucieczki gwiazd, można obliczyć tempo rozszerzania się Wszechświata. Im szybsze tempo ekspansji, tym młodszy musi być Wszechświat. Tempo rozszerzania się Wszechświata w funkcji czasu opisuje stała Hubble’a, jedna z najważniejszych liczb w kosmologii. Im większa stała, tym krócej istnieje Wszechświat.

Według najbardziej popularnej teorii, ustalonej w oparciu o stałą Hubble’a wynoszącą 70, Wszechświat ma 13,7 mld lat. Według zespołu Jee, Wszechświat jest młodszy o ponad dwa miliardy lat (stała 82,4, wiek - 11,4 mld lat).

Nową wartość stałej Hubble'a zespół Jee ustalił w oparciu o zjawisko soczewkowania grawitacyjnego, czyli zakrzywienia promieni światła w polu grawitacyjnym masywnego ciała niebieskiego. Z uwagi na występowania tego zjawiska obserwowane są pojaśnienia źródła światła oraz pozorne obrazy rzeczywistych ciał niebieskich. Odległe obiekty wydają się być bliżej, niż w rzeczywistości.

W ostatnich latach nie tylko zespół Jee zajął się wiekiem Wszechświata. W 2013 r. grupa europejskich naukowców w oparciu o badania mikrofalowego promieniowania tła oceniła, że stała Hubble'a wynosi 67. W 2019 r. laureat Nagrody Nobla Adam Riess ze Space Telescope Science Institute stwierdził, że wartość stałej to 74. Według badań innego zespołu, stała wynosi 73,3.

Wyniki prac zespołu Inh Jee obarczone są dużym marginesem błędu, ponieważ powstały na podstawie tylko dwóch soczewek grawitacyjnych.

Cytowany przez agencję AP Avi Loeb z Harvardu ocenił, że metoda obliczenia tempa rozszerzania się Wszechświata wykorzystana przez zespół Jee jest interesująca, jednak margines błędu jest zbyt duży. - Trudno być pewnym swych wniosków, jeśli używa się miarki, której działanie nie do końca się rozumie - stwierdził Loeb.

Źródło: rp.pl / AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA