Reklama

Sudańczycy niedługo zatęsknią za dyktatorem

Sudan miał pod przewodnictwem tymczasowych władz dojrzeć do wolnych wyborów pod koniec 2022 roku. Koronawirus opóźni marsz ku demokracji. Albo odwróci bieg historii.
Zamknięty, z powodu epidemii koronawirusa, meczet w Chartumie

Zamknięty, z powodu epidemii koronawirusa, meczet w Chartumie

Foto: AFP

- Z powodu pandemii prawie wszystko jest zamknięte. Parę setek zarażonych, a miliony nie mogą pracować. Większość Sudańczyków nie ma stałej pensji, utrzymuje się z dniówek. Ci wszyscy kierowcy riksz, kobiety sprzedające jedzenie czy prowadzące jednoosobowe punkty z kawą czy herbatą na ulicy, pracownicy logistyki - oni są ofiarami zamknięcia kraju. Nie ma dla nich żadnego wsparcia od władz, radźcie sobie sami, słyszą - opowiada rp.pl Adil Abdel Aati, liberalny polityk sudański.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama